Były zawodnik Polonii: Bytom to naprawdę trudny teren
18.08.2011
- Polonię Bytom będę wspominał zawsze z wielkim sentymentem. Mogłem w niej grać w Ekstraklasie, szkoda, że tylko sezon, bo na pewno nie chcieliśmy spadku. Jako piłkarz dowartościowałem się, bo miałem w miarę niezły sezon i zawsze będę o tym pamiętał i dziękował, że mogłem grać w najwyższej klasie rozgrywkowej - mówi Dariusz Jarecki, zawodnik Niecieczy.
Mimo posiadaniu wielu doświadczonych i ogranych na najwyższym poziomie ligowym zawodników, Jarecki wcale nie jest taki pewien o końcowy rezultat weekendowego spotkania. - W opinii dziennikarzy będziemy faworytem, ale jedziemy na naprawdę trudny teren. Nie mówię tego z jakiejś fałszywej skromności, tylko na pewno będzie to niezwykle trudny mecz. Jest dużo młodych piłkarzy, drużyna chce wygrywać. Teraz podbudowała się meczem w Nowym Sączu no i wiemy jak dużo znaczą zwycięstwa dla Polonii, bo dzięki nim też poprawiają się sprawy pozasportowe w bytomskim klubie - dodaje zawodnik.
Dla Jareckiego cel, jaki powinni mieć przed sobą piłkarze z Bytomia, jest oczywisty i jak najbardziej do osiągnięcia. - Myślę, że utrzymanie, to cel jaki wszystkich chłopaków i trenerów by zadowolił. Drużyna dopiero co się rozpadła, jest w budowie a wynik z Sandecji pokazuje, że trener Fornalak już potrafił skład bardzo dobrze zazębić.
Mimo posiadaniu wielu doświadczonych i ogranych na najwyższym poziomie ligowym zawodników, Jarecki wcale nie jest taki pewien o końcowy rezultat weekendowego spotkania. - W opinii dziennikarzy będziemy faworytem, ale jedziemy na naprawdę trudny teren. Nie mówię tego z jakiejś fałszywej skromności, tylko na pewno będzie to niezwykle trudny mecz. Jest dużo młodych piłkarzy, drużyna chce wygrywać. Teraz podbudowała się meczem w Nowym Sączu no i wiemy jak dużo znaczą zwycięstwa dla Polonii, bo dzięki nim też poprawiają się sprawy pozasportowe w bytomskim klubie - dodaje zawodnik.
Dla Jareckiego cel, jaki powinni mieć przed sobą piłkarze z Bytomia, jest oczywisty i jak najbardziej do osiągnięcia. - Myślę, że utrzymanie, to cel jaki wszystkich chłopaków i trenerów by zadowolił. Drużyna dopiero co się rozpadła, jest w budowie a wynik z Sandecji pokazuje, że trener Fornalak już potrafił skład bardzo dobrze zazębić.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku