Były zawodnik Odry uzgodnił warunki kontraktu z Polonią

06.08.2009
Ireneusz Kowalski zostanie dzisiaj piłkarzem klubu z Bytomia, o ile pozytywnie wypadną wyniki badań, które przechodził wczoraj. Gotowa umowa czeka już na biurku prezesa Damiana Bartyli.
- Potrzebujemy jeszcze środkowych: obrońcę i pomocnika - zapowiadał niedawno Jurij Szatałow. Trener Polonii jednego z zawodników już znalazł. Padło na doświadczonego, bo 30-letniego gracza Wisły Płock. Kibice w naszym regionie Kowalskiego pamiętają za sprawą rocznego pobytu w Wodzisławiu Śląskim. Wychowanek Parasola Wrocław był też związany ze Śląskiem, Zagłębiem Lubin, czy też Legią Warszawa. Ostatnio biegał po I-ligowych boiskach.

Na Olimpijską ściągany jest racze jako piłkarz, który ma zaostrzyć rywalizację i rozszerzyć wąską kadrę. - Myślę, że mógłbym się temu zespołowi przydać - uważa Kowalski, który uzgodnił już warunki. Do podpisania kontraktu dojdzie, jeśli trener Szatałow pozytywnie zaopiniuje wyniki badań lekarskich.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również