Były trener Polonii: Dla nich liczy się mecz, a pieniądze są drugorzędne

03.11.2012
Piotr Pierścionek z całych sił trzyma kciuki za to, żeby młodym zawodnikom z Bytomia się w końcu udało coś ugrać. Najbliższa okazja - Łęczna. Według Pierścionka, wy wygranej bytomianom potrzeba...
- Wiem, że w Bytomiu gra grupa ambitnych chłopaków, więc nie można ich przekreślać jeszcze przed mecze. Na pewno w Łęcznej będzie trudno o trzy punkty, ale jeśli fortuna zacznie sprzyjać Jackowi [Trzeciakowi, przyp. red.] i jego zawodnikom, naprawdę scenariusz z ich wygraną jest możliwy - zapowiada Piotr Pierścionek, były trener Polonii Bytom - opowiada Pierścionek.

Szkoleniowiec prowadził bytomian jeszcze w pierwszej części sezonu, ale meczu wygrać się nie udało. Niewiele zmieniło się po zmianie I trenera. Mimo to Pierścionek wciąż wierzy, że każda zła passa musi się kiedyś skończyć. - Trzymam za Polonię kciuki, bo ambicja i serce, które są wkładane w grę przez tych młodych chłopaków, w końcu powinny zostać wynagrodzone. Zresztą, każda passa się kiedyś kończy. W sporcie trzeba ciężko pracować i chłopcy to robią. Nie załamują rąk i nóg, a mentalnie wyglądają bardzo dobrze. Więc tutaj tylko szczęście jest potrzebne, bo ambicja i chęci są od dawna.

Paweł Gamla wczoraj za pośrednictwem "Sportu" powiedział, że dziś klub jest, a jutro może go ni być, odnosząc się do sytuacji organizacyjnej w klubie. - Skoro Paweł Gamla mówi, to pewnie wie, co robi. To doświadczony zawodnik. Ale na młodych piłkarzy to nie ma wpływu. Oni chcą reprezentować Polonię, godnie. Kwestie finansowe naprawdę się dla nich nie liczą tak, jak duma z gry dla Bytomia - zaznacza szkoleniowiec.

- Polonia startowała z innego poziomu. Jedni negują wystartowanie w I lidze, inni nie. Ja jestem zadnia, że lepiej ogrywać się w I lidze, niż II. Te porażki, w końcu zaprocentują, a doświadczenie jest w piłce niezbędne.

Bytomianie w 14 ligowych meczach, 10 razy ponieśli porażkę. Czy to nie wpłynie negatywnie na psychikę graczy z Olimpijskiej? - Myślę, że taka liczba porażek wcale nie sprawi, że oni podupadną na psychice. Chłopaki widzą, ale brakuje im do czołowych graczy choćby z I ligi, a potem z ekstraklasy. To są mądrzy i inteligentni mężczyźni, którzy potrafią wyciągnąć wnioski z lekcji.

Łęczna - Polonia Bytom
sobota, 13:00
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również