Były prezes Piasta nie będzie kandydował na prezydenta Gliwic
14.10.2010
- Zmieniłem plany 20 września. W nadchodzących wyborach będę popierał pana Zbigniewa Wygodę z Platformy Obywatelskiej, zresztą prywatnie mojego kolegę. Mamy taki sam tok myślenia i na wiele spraw patrzymy dokładnie tak samo. Ugrupowanie, któremu przewodzę - Forum Mieszkańców Gliwic - będzie miał 10 kandydatów na liście PO. Uznaliśmy, że działając wspólnie możemy uzyskać lepszy wynik - wyjaśnia Krzyżanowski.
Na radnych zamierzają kandydować dwaj zawodnicy Piasta: Jarosław Kaszowski i Paweł Gamla. Sęk w tym, że obecne władze klubu są temu przeciwne. Jak sytuację ocenia Krzyżanowski? - Moim zdaniem, negatywne emocje szybko opadną. Piłkarze, o których mówimy, chcą zrobić przede wszystkim coś dla siebie i dla środowiska sportowego. Wykluczam, by kryło się za tym działanie pod prąd stosunku do obecnych władz i klubu - odpowiada.
- Wiem, że Jarek myślał o tym od dawna, jeszcze za mojej kadencji prezesa w klubie. Odkąd pamiętam, wyróżniał się postawą prospołeczną. Zresztą, obaj byli zawsze aktywni i zawsze mieli swoje zdanie - dodaje Jacek Krzyżanowski w rozmowie z Dziennikiem Sport.
Na radnych zamierzają kandydować dwaj zawodnicy Piasta: Jarosław Kaszowski i Paweł Gamla. Sęk w tym, że obecne władze klubu są temu przeciwne. Jak sytuację ocenia Krzyżanowski? - Moim zdaniem, negatywne emocje szybko opadną. Piłkarze, o których mówimy, chcą zrobić przede wszystkim coś dla siebie i dla środowiska sportowego. Wykluczam, by kryło się za tym działanie pod prąd stosunku do obecnych władz i klubu - odpowiada.
- Wiem, że Jarek myślał o tym od dawna, jeszcze za mojej kadencji prezesa w klubie. Odkąd pamiętam, wyróżniał się postawą prospołeczną. Zresztą, obaj byli zawsze aktywni i zawsze mieli swoje zdanie - dodaje Jacek Krzyżanowski w rozmowie z Dziennikiem Sport.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów