- Absolutnie nie życzę źle żadnemu z zespołów, ale liczę na to, że Bełchatów się utrzyma. A to musi się wydarzyć kosztem Podbeskidzia... - mówi w rozmowie z nami Maciej Szmatiuk, gliwiczanin i były "Góral".
Były piłkarz Podbeskidzia i Piasta: Mam nadzieję, że utrzyma się Bełchatów
02.06.2013
- Sytuacja jest taka, że kontrakt tutaj mi się kończy, ale to wciąż GKS jest moim obecnym klubem. Chciałbym aby praca, którą wykonali trenerzy i zawodnicy w obecnej rundzie się opłaciła. Oby ich wielki wysiłek zaowocował w ostatniej kolejce. Chciałbym, aby utrzymanie było nagrodą... ale do zrealizowania tego celu potrzebny jest także pozytywny rezultat z meczu Podbeskidzia z Widzewem - opisuje Maciej Szmatiuk, były piłkarz m.in. Górnika Zabrze, Piasta Gliwice czy Podbeskidzia Bielsko-Biała.
Obecnie Szmatiuk jest zawodnikiem GKS-u, ale obrońca trenuje z drużyną Młodej Ekstraklasy. - Przesunięto mnie do niej wraz z końcem jesieni. Nie wiem jak motywowano ten ruch. Pewnie słabymi wynikami w rundzie, skoro drużyna zdobyła sześć punktów, to działacze szukali innych rozwiązań... ale tak naprawdę nie znam oficjalnego powodu. Gdy usłyszałem informację o przesunięciu mnie do ME to tak to uderzyło we mnie, że nawet nie zapytałem. Zresztą i teraz oficjalny motyw nie ma dla mnie większego znaczenia - mówi wprost Szmatiuk.
Piłkarz bardzo żałuje, że nie dano mu okazji zrehabilitowania się za mizerne wyniki Bełchatowa w pierwszej rundzie. - Jesień w wykonaniu GKS-u była bardzo słaba, ale po przegranym meczu z Piastem mówiłem, że skoro drużyny mocno zapunktowały jesienią, to i na wiosnę może zdarzyć się, że nasza drużyna zdobędzie sporo punktów. Liczyłem na to, że będzie mi dane pokazanie się z lepszej strony i zmazania plamy z tragicznej jesieni. Niestety... - kręci głową piłkarz.
W najbliższym spotkaniu Piast Gliwice gra o zajęcie miejsca na podium tabeli Ekstraklasy... ale i dla Podbeskidzia. Jeśli gliwiczanie pokonają u siebie GKS, to "Górale" mogą nawet przegrać w Łodzi z Widzewem. Szmatiuk uważa jednak, że trener Brosz - kiedyś związany z Bielskiem - nie będzie dodatkowo motywował swoich piłkarzy.
- Myślę, że Marcin Brosz skupia się jedynie na swojej drużynie i rezultatach osiąganych przez Piasta. Nikogo więcej. Nie wydaje mi się aby trener kalkulował i zastanawiał się kogo można utrzymać, a kogo spuścić do I ligi... Myślę, że rywalizacja rozstrzygnie się po sportowej walce - podkreśla piłkarz.
Piast Gliwice - GKS Bełchatów
Niedziela, 16:00
Sędzia Paweł Raczkowski (Warszawa).
Obecnie Szmatiuk jest zawodnikiem GKS-u, ale obrońca trenuje z drużyną Młodej Ekstraklasy. - Przesunięto mnie do niej wraz z końcem jesieni. Nie wiem jak motywowano ten ruch. Pewnie słabymi wynikami w rundzie, skoro drużyna zdobyła sześć punktów, to działacze szukali innych rozwiązań... ale tak naprawdę nie znam oficjalnego powodu. Gdy usłyszałem informację o przesunięciu mnie do ME to tak to uderzyło we mnie, że nawet nie zapytałem. Zresztą i teraz oficjalny motyw nie ma dla mnie większego znaczenia - mówi wprost Szmatiuk.
Piłkarz bardzo żałuje, że nie dano mu okazji zrehabilitowania się za mizerne wyniki Bełchatowa w pierwszej rundzie. - Jesień w wykonaniu GKS-u była bardzo słaba, ale po przegranym meczu z Piastem mówiłem, że skoro drużyny mocno zapunktowały jesienią, to i na wiosnę może zdarzyć się, że nasza drużyna zdobędzie sporo punktów. Liczyłem na to, że będzie mi dane pokazanie się z lepszej strony i zmazania plamy z tragicznej jesieni. Niestety... - kręci głową piłkarz.
W najbliższym spotkaniu Piast Gliwice gra o zajęcie miejsca na podium tabeli Ekstraklasy... ale i dla Podbeskidzia. Jeśli gliwiczanie pokonają u siebie GKS, to "Górale" mogą nawet przegrać w Łodzi z Widzewem. Szmatiuk uważa jednak, że trener Brosz - kiedyś związany z Bielskiem - nie będzie dodatkowo motywował swoich piłkarzy.
- Myślę, że Marcin Brosz skupia się jedynie na swojej drużynie i rezultatach osiąganych przez Piasta. Nikogo więcej. Nie wydaje mi się aby trener kalkulował i zastanawiał się kogo można utrzymać, a kogo spuścić do I ligi... Myślę, że rywalizacja rozstrzygnie się po sportowej walce - podkreśla piłkarz.
Piast Gliwice - GKS Bełchatów
Niedziela, 16:00
Sędzia Paweł Raczkowski (Warszawa).
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów