Były piłkarz Piasta nie traci nadziei, że wróci do ekstraklasy

22.04.2010
Artur Lenartowski w Gliwicach pograł zaledwie pół roku i nie był to dla niego dobry czas. - Szkoda, że nie dostałem więcej szans, bo wiedziałbym, jakim jestem piłkarzem - wzdycha.
Pomocnik Rakowa Częstochowa nie ukrywa, że spełniło się jego marzenie, bo zawsze chciał występować w najwyższej lidze. W Piaście grywał co prawda jedynie w zespole Młodej Ekstraklasy, ale zaliczył także jeden mecz w pierwszej drużynie.

- I żałuję, że nie otrzymałem tych szans więcej. Być może bym się nie sprawdził i nie miał żadnych złudzeń, że do ekstraklasy się nie nadaję. A może by było zupełnie na odwrót - zastanawia się z perspektywy czasu Lenartowski, który mimo wszystko do piłki na poziomie ekstraklasy się nie zraził.

 - Chciałbym do niej wrócić. Młody już nie jestem, ale stary też nie. Wielu zawodników w wieku 23-24 lat przebija się z niższych lig do ekstraklasy. Jeśli pojawiłaby się w lecie jakaś oferta, na pewno bym się zastanowił - zaznacza 22-letni piłkarz.
autor: Stanisław Hajda

Przeczytaj również