Były napastnik Ruchu Chorzów: "Niebiescy" to waleczna drużyna
21.03.2013
Warzycha, który pracuje obecnie w Grecji, bacznie śledzi poczynania swojej byłej drużyny. - Trener Zieliński to doświadczony szkoleniowiec, który najlepiej zna swój zespół i wie, nad którymi elementami trzeba się pochylić i co poprawić. Chorzowianie wkrótce złapią swój rytm i zaczną wygrywać i piąć się w górę tabeli. To nie wynika tylko z faktu, że jestem optymistą i życzę Ruchowi jak najlepiej, ale obserwuję ich postępy w grze i wiem, że niebawem będą regularnie punktować - twierdzi.
Jego zdaniem, Ruchowi dobrze zrobi przerwa w rozgrywkach. - Jeśli drużyna świetnie sobie radzi, jest, jak mówią zawodnicy, „w gazie” i regularnie wygrywa, to przerwa w rozgrywkach wybija z rytmu. W takich przypadkach byliśmy niezadowoleni, że nie gramy i musimy czekać dwa tygodnie na kolejny ligowy pojedynek. Natomiast jeśli zespół nie jest w najlepszej dyspozycji, taka pauza jest jak najbardziej potrzebna. W tym okresie można w spokoju poprawić pewne elementy gry - dodaje "Gucio".
Jego zdaniem, Ruchowi dobrze zrobi przerwa w rozgrywkach. - Jeśli drużyna świetnie sobie radzi, jest, jak mówią zawodnicy, „w gazie” i regularnie wygrywa, to przerwa w rozgrywkach wybija z rytmu. W takich przypadkach byliśmy niezadowoleni, że nie gramy i musimy czekać dwa tygodnie na kolejny ligowy pojedynek. Natomiast jeśli zespół nie jest w najlepszej dyspozycji, taka pauza jest jak najbardziej potrzebna. W tym okresie można w spokoju poprawić pewne elementy gry - dodaje "Gucio".
Polecane
Ekstraklasa