Byli piłkarze Ruchu Chorzów pielęgnują swoje tradycje
23.12.2011
Niezależnie od klubowej Wigilii, swoje spotkania opłatkowe organizują sobie oldboje Ruchu. - Tradycja naszych Wigilii sięga tak głęboko wstecz, że już nawet chyba nie jesteśmy sobie w stanie przypomnieć kiedy to się zaczęło. Chyba pionierem tych naszych spotkań był sam Gerard Cieślik - tymi słowami powitał gości Roman Grzybowski, przypominając, że 14-krotni mistrzowie Polski byli zawsze głęboko zakorzenieni w chorzowskim środowisku. - Ruch był klubem środowiskowym, miejskim, o charakterze rodzinnym. Dziś trudno już o takie klimaty, bo świat się zmienił, ale cieszę się, że my byli piłkarze wciąż pielęgnujemy tradycje i choć wielu naszych przyjaciół już odeszło do tamtego, niebieskiego, lepszego świata, nie zapominamy o nich.
Wigilia oldbojów na Cichej miała jednak i bezprecedensowe wydarzenie. Po raz pierwszy w historii na opłatku oldbojów pojawił się prezydent Chorzowa. - Jestem zaszczycony, że mogę uczestniczyć w tak miłym spotkaniu z tak zacnym gronem - mówił prezydent Chorzowa Andrzej Kotala. - Ciesząc się tą chwilą i życząc wszystkim spokojnych, zdrowych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia pragnę zapewnić, że bez względu na to, czy Ruch przeprowadzi się na Stadion Śląski, to miejsce, ten stadion na Cichej, doczeka się nowej jakości. To dla mnie bardzo ważna sprawa, by ta kolebka Ruchu odpowiadała swym wizerunkiem wspaniałej historii klubu - zapewnił.
W imieniu oldbojów prezydentowi, miastu, a także choremu naczelnikowi Wydziału Kultury i Sportu, Rafałowi Zarembie, który bardzo się zaangażował w pomoc w organizacji Wigilii podziękował Stanisław Gawenda. - To dla nas również wielki zaszczyt gościć pana prezydenta. - Jesteśmy wdzięczni za wsparcie, to dla nas, byłych zawodników, jest bardzo ważne czuć wsparcie miasta, wiedzieć, że jesteśmy jedną wielką rodziną spod znaku niebieskiej „eRki”.
Tradycyjnie po przełamaniu się opłatkiem, przy biesiadnym stole, rozpoczął się koncert kolęd na kilkadziesiąt głosów. Siłę ich barwę wzmacniała jedyna w swoim rodzaju, kawowa, przednia w smaku, przepalanka sporządzona własnoręcznie przez Tadeusza Małnowicza. A w przerwie między kolejnymi sekwencjami kolęd naturalnie wspominano chwile, gdy Ruch sięgał po 14 gwiazdek, nie miał sobie równych w kraju.
W Wigilii uczestniczyli m.in.: Jerzy Wyrobek, Jan Rudnow, Henryk Dusza, Edward Lorens, Tadeusz Małnowicz, Roman Grzybowski, Stanisław Gawenda, Jerzy Kapias, Mirosław Mosór, Krystian Szuster, Piotr Lech, Mirosław Jaworski, Piotr Boncol.
Wigilia oldbojów na Cichej miała jednak i bezprecedensowe wydarzenie. Po raz pierwszy w historii na opłatku oldbojów pojawił się prezydent Chorzowa. - Jestem zaszczycony, że mogę uczestniczyć w tak miłym spotkaniu z tak zacnym gronem - mówił prezydent Chorzowa Andrzej Kotala. - Ciesząc się tą chwilą i życząc wszystkim spokojnych, zdrowych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia pragnę zapewnić, że bez względu na to, czy Ruch przeprowadzi się na Stadion Śląski, to miejsce, ten stadion na Cichej, doczeka się nowej jakości. To dla mnie bardzo ważna sprawa, by ta kolebka Ruchu odpowiadała swym wizerunkiem wspaniałej historii klubu - zapewnił.
W imieniu oldbojów prezydentowi, miastu, a także choremu naczelnikowi Wydziału Kultury i Sportu, Rafałowi Zarembie, który bardzo się zaangażował w pomoc w organizacji Wigilii podziękował Stanisław Gawenda. - To dla nas również wielki zaszczyt gościć pana prezydenta. - Jesteśmy wdzięczni za wsparcie, to dla nas, byłych zawodników, jest bardzo ważne czuć wsparcie miasta, wiedzieć, że jesteśmy jedną wielką rodziną spod znaku niebieskiej „eRki”.
Tradycyjnie po przełamaniu się opłatkiem, przy biesiadnym stole, rozpoczął się koncert kolęd na kilkadziesiąt głosów. Siłę ich barwę wzmacniała jedyna w swoim rodzaju, kawowa, przednia w smaku, przepalanka sporządzona własnoręcznie przez Tadeusza Małnowicza. A w przerwie między kolejnymi sekwencjami kolęd naturalnie wspominano chwile, gdy Ruch sięgał po 14 gwiazdek, nie miał sobie równych w kraju.
W Wigilii uczestniczyli m.in.: Jerzy Wyrobek, Jan Rudnow, Henryk Dusza, Edward Lorens, Tadeusz Małnowicz, Roman Grzybowski, Stanisław Gawenda, Jerzy Kapias, Mirosław Mosór, Krystian Szuster, Piotr Lech, Mirosław Jaworski, Piotr Boncol.
Polecane
Ekstraklasa