Był królem strzelców, a teraz słabo gra w Młodej Ekstraklasie

17.11.2009
Povilas Lukszys najpewniej zimą rozstanie się z Polonią. Litewski napastnik był dwukrotnym królem strzelców w swojej ojczyźnie, lecz na Śląsku zupełnie nie potrafi się odnaleźć.
- Oglądaliśmy go podczas spotkań ligi litewskiej. Był szybki i skuteczny. Wiele się po nim spodziewaliśmy. Tymczasem on nie potrafi wywalczyć sobie miejsce nawet na ławce rezerwowych - dziwi się Cezariusz Zając, dyrektor Polonii.

Rozczarowanie w Bytomiu jest tym większe, że za Lukszysa zapłacono. - Nie należymy do potentatów i dlatego też w większości pozyskujemy zawodników z kartą na ręku - dodaje Zając, patrząc na resztę letnich nabytków. Wojciech Skaba, Tomasz Nowak, czy Miroslav Barczik nie zawiedli.
źródło: SportSlaski.pl / Przegląd Sportowy

Przeczytaj również