Bułgaria (znów) szczęśliwa dla Fidury?
23.06.2009
Lidia Fidura walk w Bułgarii może wyczekiwać z umiarkowanym spokojem. Nie zwykła bowiem przegrywać, a na dodatek ma szczęście do tego bałkańskiego kraju. Pod koniec ubiegłego roku, właśnie w bułgarskim mieście Jamboł zdobyła złoty medal Mistrzostw Europy Juniorek i Kadetek. Dwukrotna mistrzyni Polski juniorek i aktualna wśród seniorek ma jednak tylko jedno zadanie. - Wyjazd na Igrzyska Olimpijskie w 2012. Wszystko podporządkowuję temu, by tam pojechać - powtarza jak zaklęcie swój cel na najbliższe lata 18-letnia zawodniczka.
Zawody w Bułgarii są więc kolejnym etapem ku upragnionemu Londynowi. Urodzona w Rudzie Śląskiej Fidura jest jedną z dziesięciu reprezentantek Polski biorących udział w MUE. Zawody potrwają do niedzieli. Przypomnijmy, że przed kilkoma dniami rywalizowali na zawodach tej samej rangi mężczyźni. W duńskim Odense srebrny medal wywalczył Łukasz Maszczyk pochodzący z Myszkowa.
Zawody w Bułgarii są więc kolejnym etapem ku upragnionemu Londynowi. Urodzona w Rudzie Śląskiej Fidura jest jedną z dziesięciu reprezentantek Polski biorących udział w MUE. Zawody potrwają do niedzieli. Przypomnijmy, że przed kilkoma dniami rywalizowali na zawodach tej samej rangi mężczyźni. W duńskim Odense srebrny medal wywalczył Łukasz Maszczyk pochodzący z Myszkowa.
Polecane
Sporty inne