Bukata wrócił do domu (póki co)

16.10.2015
Część kibiców gliwickiego Piasta od sierpnia czeka na debiut w ich ukochanej drużynie słowackiego pomocnika Martina Bukaty.
piast-gliwice.eu
Ściągnięty tuż przed końcem letniego okienka transferowego 22-latek do tej pory nie zdołał jednak pojawić się w składzie niebiesko-czerwonych i w najbliższym czasie sytuacja taka nie będzie miała miejsca.

Okazało się bowiem, że poprzedni klub Bukaty – FC VSS Koszyce nie zamierza pozbywać się swojego gracza, a obustronny kontrakt obowiązuje nadal, aż do końca października.

W efekcie, aby uniknąć dalszych nieporozumień, zawodnik wrócił do drugiej ligi słowackiej i zdążył już ponownie zagrać w koszyckiej drużynie. Wszystko wskazuje na to, że Słowak dołączy do „Piastunek” zaraz po wygaśnięciu umowy z VSS lub też w trakcie zimowej przerwy w rozgrywkach Ekstraklasy.
źródło: SportSlaski.pl/90minut.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również