Brzyski nie zagra z Bełchatowem?

09.09.2009
Pod dużym znakiem zapytania stanął udział w sobotnim meczu w Bełchatowie Tomasza Brzyskiego.
Obrońcy Ruchu odnowiła się kontuzja mięśni brzucha, z która zmagał się jeszcze w okresie, gdy trenerem "Niebieskich" był Bogusław Pietrzak. - byłem wówczas w kontakcie z lekarzem, a z problemem radziliśmy sobie stosując masaże, różnego rodzaju maści, robiąc "wcierki". Udawało się jakoś uśmierzać ból, ale ostatnio nie byłem już w stanie normalnie trenować. Odczuwam go nawet przy... kichaniu - wyjaśnia piłkarz.

To jednak nie jedyny problem chorzowian. Choć do treningów powrócił już Martin Fabusz, to i on odczuwa dolegliwości. - Bolą mnie żebra, nie wiem, czy nie są pęknięte - zdradza nam słowacki napastnik, któremu na dodatek przyplątało się zapalenie oka. - Tego nawet nie zgłaszam, z tym sobie poradzę - zapewnia.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również