Brzyski: Jestem zdecydowany, aby odejść z Ruchu do Polonii
11.01.2010
Dzisiaj na konferencji prasowej Mirosław Mosór przyznał, że do klubu wpłynęło pismo z Polonii. Dyrektor klubu z Cichej dodał jednocześnie, że może być bezradny wobec tego transferu. - Niektórzy zawodnicy mają tak skonstruowane umowy, że są w nich klauzule odstępnego - tłumaczył. Należą do nich Brzyski, Rafał Grodzicki, czy też Marcin Nowacki.
I właśnie Brzyski najpewniej skorzysta z tej opcji. Wystarczy wyłożyć za niego 500 tysięcy złotych. - I z tego co wiem, to Polonia chce tak zrobić - zdradza sam zawodnik, który jeszcze przed świętami zapewniał, że nigdzie na siłę odchodzić nie zamierza, bo z Ruchem ma szansę powalczyć o europejskie puchary. - Mam jednak już 28 lat i muszę kierować się innymi kryteriami. Gdyby klub ze stolicy nie zaproponował mi takich warunków... Pieniążki są jednak dobre, umowa ma obowiązywać przez trzy lata. Jestem zdecydowany, aby odejść. Wszystko powinno się wyjaśnić do środy - oznajmia.
Może szansą na zatrzymanie Brzyskiego byłoby zaproponowanie mu nowego kontraktu w Chorzowie, co naturalnie wiązałoby się z podwyżką? - Przywiązałem się do tego klubu, lecz nikt mnie na rozmowę w tym temacie nie zaprosił - odpowiada "Brzytwa", który jesienią uchodził za jednego z najważniejszych piłkarzy zespołu Waldemara Fornalika. Niedawno otrzymał powołanie na zgrupowanie reprezentacji Polski, które odbędzie się w Tajlandii.
I właśnie Brzyski najpewniej skorzysta z tej opcji. Wystarczy wyłożyć za niego 500 tysięcy złotych. - I z tego co wiem, to Polonia chce tak zrobić - zdradza sam zawodnik, który jeszcze przed świętami zapewniał, że nigdzie na siłę odchodzić nie zamierza, bo z Ruchem ma szansę powalczyć o europejskie puchary. - Mam jednak już 28 lat i muszę kierować się innymi kryteriami. Gdyby klub ze stolicy nie zaproponował mi takich warunków... Pieniążki są jednak dobre, umowa ma obowiązywać przez trzy lata. Jestem zdecydowany, aby odejść. Wszystko powinno się wyjaśnić do środy - oznajmia.
Może szansą na zatrzymanie Brzyskiego byłoby zaproponowanie mu nowego kontraktu w Chorzowie, co naturalnie wiązałoby się z podwyżką? - Przywiązałem się do tego klubu, lecz nikt mnie na rozmowę w tym temacie nie zaprosił - odpowiada "Brzytwa", który jesienią uchodził za jednego z najważniejszych piłkarzy zespołu Waldemara Fornalika. Niedawno otrzymał powołanie na zgrupowanie reprezentacji Polski, które odbędzie się w Tajlandii.
Polecane
Ekstraklasa