Brzęczek rozmawia z Polonią

19.01.2009
Nie z Ruchem Chorzów, a z Polonią Bytom rozmawia Jerzy Brzęczek. To, czy wiosną będzie występował w ekipie Marka Motyki, powinno rozstrzygnąć się do środy.
Doświadczony pomocnik, wbrew informacjom "Przeglądu Sportowego", nie rozmawia z Ruchem Chorzów. - Nie otrzymałem z tego klubu oferty i nie prowadzę rozmów - podkreśla Jerzy Brzęczek. - Wczoraj spotkałem się jednak z prezesem jednego z klubów na Śląsku. Mam teraz chwilę, aby się nad tą ofertą zastanowić - dodaje 38-letni zawodnik.

Jak udało nam się dowiedzieć, piłkarz był na rozmowach ze sternikiem Polonii Bytom. - Potwierdzam te informacje - przyznaje prezes, Damian Bartyla. - Rozmawialiśmy wczoraj z Jurkiem o możliwości jego ewentualnych występów w naszym klubie. Do środy wszystko powinno się wyjaśnić - dodaje.
 
Brzęczek niedawno rozwiązał kontrakt z Górnikiem Zabrze. W Bytomiu ma zastąpić Mariusza Przybylskiego, który trafił na Roosevelta. - W kontekście odejścia Mariusza byłoby to niezwykle cenne uzupełnienie naszej linii pomocy - uważa Bartyla. - Bardzo bym chciał, aby ten transfer doszedł do skutku, ale dopóki nie będzie podpisu na kontrakcie, nie możemy niczego być pewni. Tym bardziej, że zawodnik ma prawdopodobnie jeszcze inne propozycje - dodaje sternik Polonii.

Brzęczek aktualnie trenuje indywidualnie. - Do ligi jeszcze trochę zostało, więc mam czas na podjęcie ostatecznej decyzji, gdzie będę grał - uważa były gracz Górnika. W Bytomiu wiedzą, że wszystko musi się wyjaśnić w najbliższych kilku dniach. - Chcemy mieć zamkniętą kadrę przed wyjazdem na obóz do Turcji - kończy Bartyla.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również