Brzęczek nie zadebiutował

02.03.2009
Doświadczony pomocnik nie zadebiutował w barwach Polonii Bytom w meczu z Wisłą Kraków. Cały mecz przesiedział na ławce. - Planowałem, że wejdzie na boisko - zdradził trener Marek Motyka.
Jerzy Brzęczek został ściągnięty do Bytomia po tym jak rozstał się tej zimy z Górnikiem Zabrze. Wydawało się, że zastąpi lukę po odejściu Mariusza Przybylskiego. Tymczasem parę środkowych pomocników Polonii stworzyli w piątek Marek Bażik i Rafał Grzyb. Nie zawiedli. - Obaj prezentowali się już z dobrej strony w sparingach. Dlaczego więc miałem na nich nie postawić? Jurek to mądry facet. Rozumie sytuację. Z powodu kontuzji zagrał w tylko jednym meczu kontrolnym. Nie chcieliśmy wówczas ryzykować jego zdrowiem - tłumaczy Marek Motyka.

[url=http://www.sportslaski.pl/Polonia-B-Wisla-1-1,sport-slaski,6011,info.html][b]Przeczytaj relację z meczu Polonia Bytom - Wisła Kraków 1-1 >[/b][/url]

Szkoleniowiec chciał dokonać zmiany z udziałem Brzęczka w drugiej połowie. Plany pokrzyżowały mu problemy zdrowotne Marcela Surowiaka. - Zgłosił potrzebę zmiany. Narzekał na mięśnie brzucha. Wszedł za niego Basta, co było trzecią roszadą. Dlatego Jurek nie pojawił się na placu gry - dodaje Motyka.

[url=http://www.sportslaski.pl/9-miesiecy-czekal-na-gola,sport-slaski,6040,info.html][b]Przeczytaj: Zieliński 9 miesięcy czekał na gola >[/b][/url]
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również