Brzęczek: Na 99,9 procent kończę karierę piłkarską

26.06.2009
38-letni piłkarz, były kapitan reprezentacji Polski, przestaje grać! Jerzy Brzęczek nie wznowił treningów z Polonią. - Zakomunikował, że miniony sezon był jego ostatnim - mówi Jurij Szatałow.
Słowa szkoleniowca potwierdza Brzęczek. - Na 99,9 procent kończę karierę piłkarską. Swój wiek już mam i choć fizycznie jeszcze bym wytrzymał, to chcę więcej czasu poświęcić rodzinie. Ostatni czas był dla niej szalony, bo mieszkałem na Śląsku, a moi bliscy w Krakowie. Poza tym będę przygotowywał się do fachu trenera. Chciałbym wziąć na siebie większą odpowiedzialność - oznajmia doświadczony pomocnik, który w ostatnich miesiącach znajdował się w kadrze szkoleniowej Polonii. Kiedy podpisywał zimą kontrakt zawodniczy, była też mowa o kontynuowaniu współpracy już na innej niwie.

- Kto wie, może będę etatowym pracownikiem klubu z Bytomia? Propozycji z innych miast nie mam - mówi Brzęczek. Na rozmowę z nim czeka Damian Bartyla. - Mamy się spotkać w poniedziałek. Wtedy porozmawiamy o przyszłości i ewentualnym stanowisku dla Jerzego - stwierdza prezes Polonii.

Brzęczek myśli już nieśmiało o swoim benefisie. Dojdzie do niego najprędzej za rok. Będzie wtedy co wspominać, bo piłkarz ten rozegrał 42 mecze w kadrze narodowej i strzelił cztery gole. Jedną z nich na starym Wembley. Imponująco wyglądają też jego statystyki w rozgrywkach klubowych. Mistrzostwa zdobywał z Lechem Poznań (1992/93) i austriackim Tirolem Innsbruck (2000/01 i 2001/02). Tylko w ekstraklasie rozegrał 249 mecze, w których strzelił 25 goli, choć 12 sezonów spędził poza Polską!

Wychowanek Rakowa Częstochowa przywdziewał barwy kilku zespołów z naszego regionu, bo miał dwie przygody z Górnikiem Zabrze, roczną z GKS-em Katowice i najkrótszą z Polonią.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również