Brosz: W sytuacji, w której jesteśmy każdy punkt jest na wagę złota

27.03.2014
Marcin Brosz nie chce wracać już do meczu z Legią bo jak twierdzi - teraz najważniejszy jest mecz w Gdańsku, bo z Lechią jest możliwość zdobycia ważnych punktów.
Trener gliwiczan wie, że piłkarze dali z siebie wszytsko aby zdobyć komplet punktów - Mecz z warszawską  Legią kosztował naszych zawodników wiele sił. Urazy odnieśli miedzy innymi Kamil Wilczek, ale na drobne kontuzje narzekają też inni. Mamy nadzieję że większość zawodników będzie gotowa na wyjazd do Gdańska. Liczymy, że kadra będzie większa, co zwiększy rywalizację w zespole. Wiemy w jakiej sytuacji jesteśmy, podobnie jest z Lechią. Dla obu ekip jest to bardzo  istotny pojedynek. - komentuje Brosz.

- Wiemy, czego się od nas oczekuje - wyniku i odpowiedniej liczby punktów. Spotkanie z ”Wojskowymi” odcisnęło na nas fizyczne piętno i jest również w naszych głowach.  Najważniejszy jest mecz w Gdańsku, ponieważ tam mamy możliwość zdobycia ważnych punktów. - dodaje.

Taktyk podkreśla, że mecz będzie kluczowym momentem w tej rundzie i może zdecydować o grupie, w której zagra Piast po sezonie.- Boisko dla jednych i drugich jest takie same, nie szukamy wytłumaczeń, ponieważ obie drużyny będą mieć identyczne warunki do gry.

 - Chcemy punktować. W sytuacji, w której jesteśmy każdy punkt jest na wagę złota. Chcemy grać, tak jak przy Cichej, gdzie zapunktowaliśmy maksymalnie. Na tym spotkaniu się wzorujemy, ale każdy mecz jest inny i ma swoja specyfikę. - ocenia Brosz.

Marcin Brosz przedstawił także sytuację kontuzjowanego Heberta - Hebert to nasz problem. Liczyliśmy na niego, ale niestety leczenie urazu się przeciąga. Zawodnik parę razy wracał do zajęć, ale  musiał przejść zabiegi rehabilitacyjne. Nie chce podawać terminów, ponieważ wcześniej ta kontuzja wydawała się sprawą na parę dni, a okazało się inaczej. Mamy nadzieję, że Brazylijczyk wróci w najbliższym czasie. - kończy.
 
źródło: SportSlaski.pl/ piast-gliwice.eu

Przeczytaj również