Brosz testował go przez miesiąc, a potem mu podziękował!
23.07.2011
- Uważam, że zachował się nie fair, bo dwa tygodnie to chyba wystarczający czas, by się jasno określić. A ja z Piastem trenowałem dwa raz dłużej! Byłem wciąż zwodzony. Obiecywano, obiecywano… - żali się Bella.
W czwartek 22-letni obrońca zjawił się w Gliwicach z podpisaną przez działaczy ze Zdzieszowic umową wypożyczenia. Do Piasta miał trafić na pół roku, ale Brosz uznał, że… nie potrzebuje gracza na ławkę rezerwowych.
- Powiem brzydko - "powiało LZS-em". Żal pozostaje, tym bardziej, że miałem inne propozycje - mówi dosadnie Bella, którym interesowała się, m. in. Polonia Bytom i GKS Bełchatów. - W Gliwicach nie spodziewałem się żadnych "złotych gór", ale Piast obserwował mnie od szczęściu miesięcy. Myślałem, że to już dla mnie "udeptana" ziemia… - dodaje zawiedziony.
Na szczęście dla Belli, działacze ze Zdzieszowic przyjęli go z powrotem do Ruchu z otwartymi rękami. Piłkarz znalazł się w meczowej "18" II-ligowca z Opolszczyzny na mecz z Nielbą Wągrowiec.
W czwartek 22-letni obrońca zjawił się w Gliwicach z podpisaną przez działaczy ze Zdzieszowic umową wypożyczenia. Do Piasta miał trafić na pół roku, ale Brosz uznał, że… nie potrzebuje gracza na ławkę rezerwowych.
- Powiem brzydko - "powiało LZS-em". Żal pozostaje, tym bardziej, że miałem inne propozycje - mówi dosadnie Bella, którym interesowała się, m. in. Polonia Bytom i GKS Bełchatów. - W Gliwicach nie spodziewałem się żadnych "złotych gór", ale Piast obserwował mnie od szczęściu miesięcy. Myślałem, że to już dla mnie "udeptana" ziemia… - dodaje zawiedziony.
Na szczęście dla Belli, działacze ze Zdzieszowic przyjęli go z powrotem do Ruchu z otwartymi rękami. Piłkarz znalazł się w meczowej "18" II-ligowca z Opolszczyzny na mecz z Nielbą Wągrowiec.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów