Brosz: Mecz mógł się zakończyć innym wynikiem

23.02.2014
- Ostatnie minuty to wymiana ciosów i mecz mógł się skończyć innym wynikiem - powiedział trener Piasta - Marcin Brosz po zremisowanym spotkaniu z Widzewem Łódź.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
- Przyjeżdżając do Łodzi wiedzieliśmy, że czeka nas ciężkie spotkanie. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego w jakim miejscu się znajdujemy i jakie są nasze cele. Wiedzieliśmy też jaką pozycję zajmuje Widzew. Mecz został okraszony dużą dawką emocji, które wzięły górę nad akcjami stricte piłkarskimi. Zakładaliśmy ciężki pojedynek i Widzew postawił nam bardzo trudne warunki. Chwilę radości dała nam bramka zdobyta przez naszego młodego zawodnika. Ciężko pracowaliśmy na to trafienie, ale straciliśmy w końcówce gola. Ostatnie minuty to wymiana ciosów i mecz mógł się skończyć innym wynikiem - powiedział Brosz.

Nieco bardziej zadowolony ze zdobytego punktu był Artur Skowronek. - Oczywiście dzisiaj chcieliśmy zrobić wszystko, żeby pełna pula została w Łodzi i zmniejszyć przede wszystkim dystans do grupy, która nam ucieka. Udało się tylko zminimalizować stratę do Podbeskidzia do pięciu punktów. Z perspektywy spotkania musimy ten punkt szanować, ponieważ w końcowym rozrachunku może okazać się kluczowy. Od strony mentalnej również jest ważny, bo nasz zespół może iść w kierunku, w którym byśmy chcieli. Przeciwnik grał w przewadze i dostaliśmy cios, po którym wydawało się, że już nic się nie zmieni. Mój zespół pokazał jednak, że można jeszcze odwrócić losy meczu.
źródło: SportSlaski.pl/ piast-gliwice.eu

Przeczytaj również