Bronowicki da zapomnieć o Brzyskim? "Lubię grać ofensywnie"

14.08.2010
Nowy obrońca Ruchu Chorzów przyznaje: - Cały czas w głowie kołaczą myśli o reprezentacji. Najpierw jednak muszę się dobrze ograć w lidze - podkreśla Grzegorz Bronowicki.
Do polskiej ekstraklasy "Bronek" powrócił po kilku latach przerwy. Poprzedni sezon spędził w I-ligowym Górniku Łęczna, a wcześniej nie było go w kraju (grał w Crvenie Zvezdzie Belgrad). Występ z Lechią Gdańsk było zatem okazją do przypomnienia sobie "zapachu" najwyższego szczebla rozgrywek w Polsce.

- Potrzebuję jeszcze kilku występów, by wejść w meczowy rytm. W Gdańsku z każdą minutą czułem się coraz pewniej - przekonuje Bronowicki, z którym kibice wiążą spore nadzieje. W Chorzowie często wracają pamięcią do ofensywnie grającego i dobrze wykonującego stałe fragmenty gry Tomasza Brzyskiego. "Bronek" da o nim zapomnieć? - Zazwyczaj, kiedy grywałem na pozycji lewego obrońcy, to miałem zalecenia, by często chodzić do przodu. Tak ustawiali mnie trenerzy, a ja preferowałem taki ofensywny styl gry - zaznacza obrońca.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również