Brazylijczyk naruszył umowę

21.01.2009
Filipe Andrade Felix przedłużył sobie świąteczną przerwę i dopiero od piątku trenuje z pierwszym zespołem Odry Opole.
Jak twierdzi pomocnik, nie siarczyste mrozy powstrzymywały go od powrotu do Polski, ale umówił się z trenerem, że dołączy do zespołu później. Kiedy piłkarz przebywał w ojczyźnie, Andrzej Prawda przestał prowadzić Odrę jako szkoleniowiec.

Termin 7. stycznia jako początek tegorocznych zajęć obowiązywał cały zespół, a Brazylijczyk dopiero po tygodniu skontaktował się z klubem. Filipe czeka rozmowa służbowa. Oprócz kontraktu łączy go z klubem umowa o pracę, a tą ewidentnie naruszył.
źródło: odraopole.com.pl

Przeczytaj również