Brazylijczyk bliski podpisania kontraktu, Anglik w klasie okręgowej!
02.09.2011
- Potrzebne jest 3x "tak", by Paulista został naszym zawodnikiem - mówi Marek Pieniążek. Kto musi dać "zielone światło"? - Przede wszystkim trener, następnie specjaliści, którzy badali Jeana, a także ci, którzy będą z tym zawodnikiem ustalali warunki kontraktu - dodaje. Dariusz Fornalak jest ponoć bliski wydania pozytywnej oceny.
Były zawodnik Wisły Kraków nie żąda w dodatku astronomicznych kwot. Zanosi się na to, że Polonia sprosta jego oczekiwaniom. Sam Paulista jest zainteresowany ofertą klubu z Bytomia, bo chce osiąść w Polsce. Nasz kraj bardzo podoba się jego małżonce. Córka mogłaby rozpocząć naukę w szkole, w której lekcje są wykładane w języku angielskim.
Polonia zyskałaby zawodnika, który z Wisłą Kraków zdobywał mistrzostwo kraju. - Dzięki niemu wzrosło od razu zainteresowanie naszym klubem. To pierwszy plus. Drugi, to jego umiejętności, które już zdążył potwierdzić. A trzeci, że ma 34-lata, a my kogoś takiego potrzebujemy, bo średnia wieku naszego zespołu wynosi 22,8 lat. Młodzi zawodnicy mieliby się od kogo uczyć, bo Paulista to profesjonalista - wyjaśnia Pieniążek.
Sęk w tym, że piłkarz ten stracił ostatnie pół roku. Z powodu konfliktu z AEK Larnaka nie grał w rundzie wiosennej. Swoje problemy miał w tym czasie również James Sinclair, który rozstał się z klubem z... Puerto Rico. Latem dołączył do Polonii. Zagrał w dwóch przegranych meczach z Piastem Gliwice oraz Wartą Poznań i... tyle.
- Nie doznał kontuzji. James normalnie trenuje. Zagrał również w meczu rezerw. To, że nie gra w I lidze, to decyzja naszego trenera, który ma pełne poparcie władz klubu - dodaje Pieniążek. Takim sposobem Sinclair, który rozegrał dwa mecze w Premiership, ostatnio zmierzył się w klasie okręgowej z napastnikami... Orła Miedary, a wcześniej Płomienia Połomia.
O ile Sinclair może zagrać dzisiaj przeciwko Olimpii Grudziądz, o tyle nie ma szans, by wystąpił Paulista. Ściąganie jego certyfikatu z Cypru może trochę potrwać. Dodajmy, że przed południem powinna zapaść decyzja, czy zdrowie pozwoli, by na boisko wybiegł dziś Lukas Killar.
Polonia Bytom - Olimpia Grudziądz
piątek, 19:45
Były zawodnik Wisły Kraków nie żąda w dodatku astronomicznych kwot. Zanosi się na to, że Polonia sprosta jego oczekiwaniom. Sam Paulista jest zainteresowany ofertą klubu z Bytomia, bo chce osiąść w Polsce. Nasz kraj bardzo podoba się jego małżonce. Córka mogłaby rozpocząć naukę w szkole, w której lekcje są wykładane w języku angielskim.
Polonia zyskałaby zawodnika, który z Wisłą Kraków zdobywał mistrzostwo kraju. - Dzięki niemu wzrosło od razu zainteresowanie naszym klubem. To pierwszy plus. Drugi, to jego umiejętności, które już zdążył potwierdzić. A trzeci, że ma 34-lata, a my kogoś takiego potrzebujemy, bo średnia wieku naszego zespołu wynosi 22,8 lat. Młodzi zawodnicy mieliby się od kogo uczyć, bo Paulista to profesjonalista - wyjaśnia Pieniążek.
Sęk w tym, że piłkarz ten stracił ostatnie pół roku. Z powodu konfliktu z AEK Larnaka nie grał w rundzie wiosennej. Swoje problemy miał w tym czasie również James Sinclair, który rozstał się z klubem z... Puerto Rico. Latem dołączył do Polonii. Zagrał w dwóch przegranych meczach z Piastem Gliwice oraz Wartą Poznań i... tyle.
- Nie doznał kontuzji. James normalnie trenuje. Zagrał również w meczu rezerw. To, że nie gra w I lidze, to decyzja naszego trenera, który ma pełne poparcie władz klubu - dodaje Pieniążek. Takim sposobem Sinclair, który rozegrał dwa mecze w Premiership, ostatnio zmierzył się w klasie okręgowej z napastnikami... Orła Miedary, a wcześniej Płomienia Połomia.
O ile Sinclair może zagrać dzisiaj przeciwko Olimpii Grudziądz, o tyle nie ma szans, by wystąpił Paulista. Ściąganie jego certyfikatu z Cypru może trochę potrwać. Dodajmy, że przed południem powinna zapaść decyzja, czy zdrowie pozwoli, by na boisko wybiegł dziś Lukas Killar.
Polonia Bytom - Olimpia Grudziądz
piątek, 19:45
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku