Bratanek Piotra Lecha niechciany w Ruchu. Dziś gra w Kielcach...
08.08.2011
W kieleckim zespole gra dziś Grzegorz Lech, ale pewnie nie każdy wie, że ten zawodnik jest bratankiem słynnego bramkarza, który wyrobił sobie w śląskich klubach solidną markę. To właśnie on, grając jeszcze w Górniku Zabrze, polecał chorzowskim działaczom swojego krewnego. - On i drugi bratanek Robert, który gra obecnie w Norwegii, trenowali już nawet przy Cichej. Obaj są maniakami piłki. Przyjeżdżali do mnie do Chorzowa, zabierałem ich na treningi. Grzegorz był wówczas bardzo młody - mówi Piotr Lech.
Niezależenie od nieudanej przygody piłkarza Korony z Ruchem, 28-latek i tak z sentymentem wspomina "Niebieskich". Gdy miał bowiem 18 lat zadebiutował w ekstraklasie w barwach Stomilu Olsztyn właśnie przy Cichej. Dał się wówczas we znaki Tomaszowi Fornalikowi, który dziś jest asystentem trenera, choć jego zespół przegrał 1-4.
- Ruch zawsze na początku sezonu prezentuje się bardzo dobrze, więc czeka nas bardzo ciężki mecz - przypuszcza piłkarz przed dzisiejszym spotkaniem.
Niezależenie od nieudanej przygody piłkarza Korony z Ruchem, 28-latek i tak z sentymentem wspomina "Niebieskich". Gdy miał bowiem 18 lat zadebiutował w ekstraklasie w barwach Stomilu Olsztyn właśnie przy Cichej. Dał się wówczas we znaki Tomaszowi Fornalikowi, który dziś jest asystentem trenera, choć jego zespół przegrał 1-4.
- Ruch zawsze na początku sezonu prezentuje się bardzo dobrze, więc czeka nas bardzo ciężki mecz - przypuszcza piłkarz przed dzisiejszym spotkaniem.
Polecane
Ekstraklasa