Bramkarz Polonii poinformował, że chce grać w Kanadzie

02.01.2012
Michał Misiewicz przez dwa lata nie zdołał wywalczyć miejsca między słupkami Polonii. Dlatego nie dziwi, że tej zimy najpewniej wyjedzie z Bytomia. I prawdopodobnie wyleci do Kanady, bo z tego kraju ma ofertę.
Misiewicz posiada obywatelstwo kraju "Klonowego Liścia" i gra w jego reprezentacji. Fakt ten skłania 22-letniego bramkarza, by zmienić klub i regularnie bronić. W trakcie przerwy świątecznej otrzymał podobno konkretną propozycję z Kanady, o czym poinformował telefonicznie działaczy z Bytomia.

Nie zanosi się więc na to, by został w Polonii. Przypomnijmy, że Misiewicz zagrał na starcie sezonu w Szczecinie, ale wypadł słabo i od tego momentu jest tylko zmienikiem. Sztab szkoleniowy Polonii nie ukrywa, że zawiedli również inni bramkarze, którzy są w kadrze.

Dlatego zimą klub będzie szukał nowego zawodnika na tę newralgiczna pozycję. Oczywiście o ile odwieszony zostanie zakaz transferów, który PZPN nałożył na Polonię.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również