Bramkarz Piasta nie będzie się godził z rolą zmiennika

13.07.2009
Rafał Kwapisz w minioną sobotę po raz pierwszy od początku meczu stanął między słupkami gliwiczan. Mimo, że po przerwie został zmieniony, swój występ może zaliczyć do udanych.
Nowy golkiper Piasta kilka razy uchronił swój zespół przed utratą bramki... - Nie ustrzegłem się też kilku błędów, ale ze swojej postawy mogę być zadowolony. Coraz lepiej zaczynam rozumieć się z obrońcami i wszystko idzie w dobrym kierunku - przyznaje były zawodnik KSZO.

Nie wydaje się jednak, żeby 23-latek "wykradł" trykot z numerem jeden o wiele bardziej doświadczonemu Jakubowi Szmatule. Czy Kwapisz z pokorą przyjmie rolę zmiennika? - Z całą pewnością nigdy nie będę się godził z taką funkcją. Jestem od tego, żeby walczyć i cały czas rywalizować o miano pierwszego bramkarza - zaznacza.

Różnica między klubem z Ostrowca, a Piastem? - Zarówno pod względem organizacyjnym i sportowym jest ona bardzo duża. Szanse na rozwój w takim mieście jak Gliwice są o wiele większe niż w moim poprzednim miejscu zamieszkania - dodaje Rafał Kwapisz.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również