Bramkarz Piasta Gliwice: To, co się dzieje, to jakiś czeski film

24.06.2011
Wielu piłkarzy gliwickiego Piasta ma kontrakty obowiązujące do 30 czerwca. Łatwo więc obliczyć, że za 6 dni powinni pożegnać się z klubem. Co w tej sprawie robi zarząd? Nic!
Krzysztof Kozik, ważne ogniwo "niebiesko-czerwonych", do teraz nie ma pojęcia, na czym faktycznie stoi. - Kontrakt kończy mi się za tydzień, a ja nie wiem, czy zostanę w Gliwicach czy nie. Najlepsze jest to, że jeszcze nikt się ze mną konkretnie nie kontaktował, nie było żadnych poważnych rozmów, a jedynie wstępna pogawędka. To jest jakiś dobry, czeski film - mówi bramkarz "Piastunek".

Jeśli władze Piasta nie zaczną działać, za kilka dni może się okazać, że w Gliwicach nie ma ludzi do grania, bowiem lista zawodników, którym kończą się kontrakty jest pokaźna.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również