Bramkarz Piasta Gliwice spłaca kredyt zaufania

29.08.2009
Po inauguracji sezonu, na Okrzei zaczęto się zastanawiać, czy Jakub Szmatuła będzie w stanie zastąpić Grzegorza Kasprzika. Od tamtej pory bramkarz Piasta zbiera jedynie pozytywne recenzje.
Jakub Szmatuła, golkiper gliwiczan, był jednym z ojców sukcesu zwycięstwa Piasta w derbowym pojedynku z Odrą Wodzisław, a jego parady po strzałach Bueno i Kwieka były z najwyższej półki. - Nasz rywal był wymagającym przeciwnikiem, który stwarzał sobie dogodne sytuacje do zdobycia bramki. Najważniejsze jednak, że punkty zostały u nas, a mi udało się pomóc kolegom z drużyny - wskazuje Szmatuła.

Z postawy golkipera jest zadowolony opiekun "Piastunek", Dariusz Fornalak. - Wszyscy cieszymy się z tego, że Kuba prezentuje coraz lepszą formę. Dlatego jest numerem jeden w bramce Piasta. Spłaca kredyt zaufania po pierwszym - powiedzmy sobie szczerze - nieudanym dla niego meczu z Lechem Poznan - przyznaje Fornalak. - Potrafił jednak udowodnić, że trener bramkarzy, Tomasz Rogala, postąpił słusznie - dodaje z uśmiechem szkoleniowiec.

Dodajmy, że dobre interwencje Szmatuły przyczyniły się do tego, że w Gliwicach zrezygnowano ze sprowadzenia słowackiego bramkarza, Gejza Pulena.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również