Bramkarz Piasta Gliwice: Nie potrafię zrzucić zbędnego tłuszczyku

09.04.2010
Kiedy jesienią wylądował na Górnym Śląsku, nie wyglądał na profesjonalnego zawodnika. Polonia Bytom od razu mu podziękowała. Zaryzykował Piast. Maciej Nalepa zaczął dochodzić powoli do formy.
Były reprezentant Polski już pod koniec ubiegłego roku stanął między słupkami. Do bramki wrócił przed tygodniem. Zachował czyste konto. "Przegląd Sportowy" wskazał tylko jeden problem. Nalepa wciąż ma nadwagę. - W tej chwili ważę 90 kilo, a powinienem mieć o dwa mniej. Nie podjadam, ale jakoś nie potrafię zrzucić zbędnego tłuszczyku. Przydałoby się, bo jak teraz wychodzę na boisko, to czuję się tak, jakbym dźwigał plecak - przyznaje bramkarz gliwiczan.
źródło: SportSlaski.pl / Przegląd Sportowy

Przeczytaj również