Bohater "Niebieskich": Ta piłka mi nawet dobrze nie siadła...
21.07.2013
Marcin Malinowski po meczu przyznał, że miał sporo szczęścia. - Pomogło mi trochę szczęścia, pod polem karnym był straszny gąszcz. Powiem szczerze, że ta piłka mi nawet dobrze nie siadła - powiedział.
- Staraliśmy się grać w miarę solidnie w obronie, ale też zaatakować większą liczbą zawodników i pod koniec przyniosło to skutek. Koledzy w szatni śmieją się, że raz na 2,5 roku to nawet i mi "siądzie" - skwitował z humorem Malinowski.
Z kolei Łukasz Janoszka zaznaczył, że remis z Lechem Poznań jest wynikiem dobrym, choć pewien niedosyt pozostał.
- Remis powinien być dla nas dobrym wynikiem, jednak z drugiej strony jakiś niedosyt pozostaje. W drugiej połowie zaryzykowaliśmy i było widać, że chcemy zagrać o pełną pulę. Kolejny sezon rozpoczynamy meczem z "Kolejorzem", patrząc przez pryzmat poprzedniego sezonu, remis to dobry wynik.
- Staraliśmy się grać w miarę solidnie w obronie, ale też zaatakować większą liczbą zawodników i pod koniec przyniosło to skutek. Koledzy w szatni śmieją się, że raz na 2,5 roku to nawet i mi "siądzie" - skwitował z humorem Malinowski.
Z kolei Łukasz Janoszka zaznaczył, że remis z Lechem Poznań jest wynikiem dobrym, choć pewien niedosyt pozostał.
- Remis powinien być dla nas dobrym wynikiem, jednak z drugiej strony jakiś niedosyt pozostaje. W drugiej połowie zaryzykowaliśmy i było widać, że chcemy zagrać o pełną pulę. Kolejny sezon rozpoczynamy meczem z "Kolejorzem", patrząc przez pryzmat poprzedniego sezonu, remis to dobry wynik.
Polecane
Ekstraklasa