Bogdan Prusek podsumowuje: Piłkarze Górnika robią swoje, w Piaście brakuje zespołu
12.08.2014
Były klub Bogdana Pruska w niedzielę cieszył się z wygranej nad Zawiszą w Bydgoszczy. Zwycięstwo „Górali” stało się faktem w doliczonym czasie rywalizacji. – Nie da się ukryć, że Podbeskidzie jest „na fali”. Zespół wzmocnił jeszcze dodatkowo Maciek Korzym, którego akurat w Bydgoszczy zabrakło. Z będącą w małym dołku Zawiszą bielszczanie sobie poradzili, a będą przecież jeszcze mocniejsi kadrowo w kolejnych spotkaniach. To zmartwienie Zawiszy, że coś nie gra tam tak, jak w ubiegłym sezonie. Podbeskidzie ze swoim góralskim charakterem może piąć się w górę tabeli – uważa były znakomity snajper.
Drugim z zespołów ze Śląska, który przedłużony weekend zwieńczył z pełną pulą okazał się Górnik Zabrze. Podopieczni Roberta Warzychy pokonali efektownie Jagiellonię. – Górnik jest zespołem lepszym w porównaniu do poprzedniego sezonu i oby tak dalej. W klubie, jak wiadomo nie przelewa się, ale piłkarze robią swoje. Nie wiem czy patrzą na to, co dzieje się w aspekcie finansowym, ale pokazują, że warto na nich stawiać. Finanse finansami, a boisko jednak pozostaje boiskiem. Tu zabrzanie mogą się podobać – twierdzi Prusek.
Powodów do radości nie mają w Gliwicach. Piast punktowy dorobek powiększył o jedno „oczko”, ale znów nie zachwycił. – Patrzyłem wczoraj na ten mecz i powiem szczerze, że Piast nie podobał mi się. Nie widzę tam zespołu. Trudno powiedzieć co przyniosą kolejne spotkania. Każdy chce wygrywać, ale w Piaście jakoś tego nie widać. Wynik w Szczecinie jest bez wątpienia korzystniejszy, aniżeli gra gliwickiej drużyny – podkreśla były piłkarz Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski.
Punkt wyjazdowy to także łup „Niebieskich”. Faktem, dopiero premierowa zdobycz w sezonie, stała się w Krakowie. – Wisła gra lepiej, a potem znów notuje słaby mecz. Ruch też nic specjalnego w lidze nie pokazuje, jak to miało miejsce w poprzednim sezonie. Trudno stwierdzić dlaczego chorzowianie radzą sobie tak przeciętnie. Nie przesadzałbym, że to tylko kwestia wieku niektórych zawodników i udziału w pucharach. Na pewno Ruch nie jest tak słaby, jak tabela na to wskazuje obecnie. Liga jest ważna, ale chcielibyśmy, aby Ruch w pucharach grał przecież jak najdłużej – kończy nasze podsumowanie Bogdan Prusek.
Wyniki 4. kolejki:
Cracovia Kraków 2-1 (0-0) Korona Kielce
Górnik Zabrze 3-0 (1-0) Jagiellonia Białystok
GKS Bełchatów 2-0 (1-0) Śląsk Wrocław
Legia Warszawa 5-0 (0-0) Górnik Łęczna
Zawisza Bydgoszcz 1-2 (1-0) Podbeskidzie Bielsko-Biała
Lechia Gdańsk 1-2 (1-0) Lech Poznań
Wisła Kraków 2-2 (1-1) Ruch Chorzów
Pogoń Szczecin 0-0 Piast Gliwice
Drugim z zespołów ze Śląska, który przedłużony weekend zwieńczył z pełną pulą okazał się Górnik Zabrze. Podopieczni Roberta Warzychy pokonali efektownie Jagiellonię. – Górnik jest zespołem lepszym w porównaniu do poprzedniego sezonu i oby tak dalej. W klubie, jak wiadomo nie przelewa się, ale piłkarze robią swoje. Nie wiem czy patrzą na to, co dzieje się w aspekcie finansowym, ale pokazują, że warto na nich stawiać. Finanse finansami, a boisko jednak pozostaje boiskiem. Tu zabrzanie mogą się podobać – twierdzi Prusek.
Powodów do radości nie mają w Gliwicach. Piast punktowy dorobek powiększył o jedno „oczko”, ale znów nie zachwycił. – Patrzyłem wczoraj na ten mecz i powiem szczerze, że Piast nie podobał mi się. Nie widzę tam zespołu. Trudno powiedzieć co przyniosą kolejne spotkania. Każdy chce wygrywać, ale w Piaście jakoś tego nie widać. Wynik w Szczecinie jest bez wątpienia korzystniejszy, aniżeli gra gliwickiej drużyny – podkreśla były piłkarz Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski.
Punkt wyjazdowy to także łup „Niebieskich”. Faktem, dopiero premierowa zdobycz w sezonie, stała się w Krakowie. – Wisła gra lepiej, a potem znów notuje słaby mecz. Ruch też nic specjalnego w lidze nie pokazuje, jak to miało miejsce w poprzednim sezonie. Trudno stwierdzić dlaczego chorzowianie radzą sobie tak przeciętnie. Nie przesadzałbym, że to tylko kwestia wieku niektórych zawodników i udziału w pucharach. Na pewno Ruch nie jest tak słaby, jak tabela na to wskazuje obecnie. Liga jest ważna, ale chcielibyśmy, aby Ruch w pucharach grał przecież jak najdłużej – kończy nasze podsumowanie Bogdan Prusek.
Wyniki 4. kolejki:
Cracovia Kraków 2-1 (0-0) Korona Kielce
Górnik Zabrze 3-0 (1-0) Jagiellonia Białystok
GKS Bełchatów 2-0 (1-0) Śląsk Wrocław
Legia Warszawa 5-0 (0-0) Górnik Łęczna
Zawisza Bydgoszcz 1-2 (1-0) Podbeskidzie Bielsko-Biała
Lechia Gdańsk 1-2 (1-0) Lech Poznań
Wisła Kraków 2-2 (1-1) Ruch Chorzów
Pogoń Szczecin 0-0 Piast Gliwice
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów