Błażej Telichowski: Złapaliśmy drugi oddech po zmianie trenera

18.11.2010
Od dłuższego czasu był tylko rezerwowym. Błażej Telichowski w sobotnim meczu z Lechem ma jednak szansę zagrać w pierwszym składzie. A wszystko z powodu kontuzji Arkadiusza Mysony.
- Będę do dyspozycji trenera - melduje Telichowski, który wszedł na boisko w ostatnim spotkaniu z Arką i zaprezentował się solidnie. Lech będzie bardziej wymagającym przeciwnikiem dla Polonii. - Pewnie, że chciałbym zagrać przy Bułgarskiej. Mam w Poznaniu wielu znajomych i wyjście w podstawowym składzie byłoby czymś wyjątkowym. Złapaliśmy drugi oddech po zmianie trenera i liczę, że dostanę swoją szansę w tym meczu - nie ukrywa lewy obrońca zespołu z Bytomia.

Telichowski ma sentyment do "Kolejorza", bowiem grał w tym klubie, a sam pochodzi z Wielkopolski. - Aspiracje Lecha to zapewne walka o tytuł a nie o utrzymanie, widać, że zaczynają powoli łapać rytm i powiem szczerze, że nam się to podoba, bo nie jedziemy w roli faworyta. Wszystko co ugramy w tym pojedynku, to korzyść dla nas. Oczy skierowane będą na Lecha, to oni będą musieli prowadzić grę, a my spokojnie poczekamy na swoje okazje - odsłania założenia Telichowski.
źródło: SportSlaski.pl / poloniabytom.com.pl

Przeczytaj również