Bitwa o utrzymanie. Odra może pożegnać się z ligą już dzisiaj...

11.05.2010
Stanie się tak, jeśli przegra ze Śląskiem Wrocław, a Piast Gliwice wygra w Gdyni. Każde inne rozstrzygnięcie przedłuży emocje na dole tabeli do soboty, czyli do ostatniej ligowej kolejki.
Na dobrą sprawę o utrzymanie nadal walczy sześć zespołów, czyli licząc od jedenastego Śląska w dół. Ekipie z Wrocławia wystarczy remis w Wodzisławiu Śląskim. - Jesteśmy w dobrej sytuacji w porównaniu do innych drużyn. Wszystko jest w naszych rękach. Ewentualna wygrana z Odrą zapewnia nam spokojny byt w lidze - wskazuje Dariusz Sztylka. Są w zespole Śląska jednak ludzie, którzy w ogóle o temacie walki o utrzymanie nie myślą. - Spokojnie jesteśmy w stanie wygrać z Odrą, a potem z Arką, dlatego nie martwię się o los Śląska. Rozmowy o spadku to nie nasza sprawa - wzrusza ramionami Vuk Sotirović.

Humor temu napastnikowi mogą dziś mocno zepsuć ludzie Marcina Brosza. Bo też wodzisławianie na potknięcie w tym meczu nie mogą sobie pozwolić. Muszą zgarnąć komplet punktów. Pewnie doskonale zdają sobie sprawę, że za utrzymanie dostaną milion złotych. Podobną nagrodę wyznaczono w Gdyni. Arka była jeszcze tydzień temu w beznadziejnej sytuacji. Dziś traci do bezpiecznego Piasta dwa punkty i podejmuje gliwiczan u siebie. - Rywal będzie pewnie podbudowany ostatnim zwycięstwem z Bełchatowem. Ale my też udowodniliśmy, że potrafimy grać w piłkę. Na tym etapie nie ma już meczów mniej i bardziej ważnych. Każde spotkanie jest "o życie". Jedziemy po wygraną - zapowiada Mariusz Muszalik.

Gdyby jego słowa stały się faktem, to Piast będzie o krok od szczęścia. Arka zostanie pozbawiona złudzeń. Gliwiczanie natomiast podejmą w ostatniej kolejce Cracovię u siebie, zaś Odra na wyjeździe zagra z Wisłą. Czesław Michniewicz w rozmowie z naszym portalem wskazał, że lepiej dla Arkadiusza Onyszki i jego kolegów byłoby, gdyby "Biała Gwiazda" już dziś zapewniła sobie tytuł mistrzowski i do sobotniego spotkania przystąpiła "na luzie". Odrze może zatem pomóc... Ruch Chorzów. Wystarczy, że wygra z Lechem Poznań, a Wisła zrobi swoje. Wtedy byłaby szansa na cud i utrzymanie wszystkich śląskich klubów.

- Nasza sytuacja jest trudna, ale jeszcze nie beznadziejna. Nie zastanawiam się, czyim kosztem możemy się utrzymać w lidze i jakie są szanse na wygranie ze Śląskiem i z Wisłą. Musimy w tych meczach zdobyć sześć punktów. Uważam, że to realne - uważa Marcin Brosz.

Wszystkie mecze ekstraklasy rozpoczną się dzisiaj o godzinie 19:00.

Ile punktów zdobyli w tym roku?
15 - Odra Wodzisław
15 - Polonia Warszawa
11 - Piast Gliwice
10 - Arka Gdynia
10 - Cracovia
7 - Śląsk Wrocław
autor: Krzysztof Kubicki, ZIO

Przeczytaj również