Biskup został znokautowany w Ostrowcu. Wylądował w szpitalu
28.03.2011
- W walce o górną piłkę rywal potraktował mnie bezpardonowo łokciem. Potem niewiele pamiętam. Znalazłem się na noszach, a potem w szpitalu. Na rozciętą głowę założono mi pięć szwów. na szczęście okazało się, że rana nie jest bardzo głęboka - tłumaczy Biskup. Jak czuje się obecnie? - Nie jest najgorzej. Istnieje szansa, że już w następnej kolejce będę do dyspozycji trenerów - odpowiada.
Inna sprawa, że Piast bez Biskupa w składzie nie zdołał wykorzystać gry w przewadze! Mało tego. KSZO, mając na boisku o jednego zawodnika mniej, strzeliło w ostatniej minucie zwycięskiego gola. - Nie sądzę, by można było powiedzieć, że Piast popadł w kryzys. Do rozegrania mamy jeszcze 13 kolejek, a dystans do strefy premiowanej awansem wynosi tylko pięć punktów. Nie poddajemy się! - zapewnia Biskup.
Inna sprawa, że Piast bez Biskupa w składzie nie zdołał wykorzystać gry w przewadze! Mało tego. KSZO, mając na boisku o jednego zawodnika mniej, strzeliło w ostatniej minucie zwycięskiego gola. - Nie sądzę, by można było powiedzieć, że Piast popadł w kryzys. Do rozegrania mamy jeszcze 13 kolejek, a dystans do strefy premiowanej awansem wynosi tylko pięć punktów. Nie poddajemy się! - zapewnia Biskup.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów