Biskup: Tutaj można skupić się wyłącznie na grze

25.06.2011
Jakub Biskup już wybrał - będzie reprezentować barwy Niecieczy. Decyzja ta ze sportowego punktu widzenia nie wydaje się rozsądna, jednak była poważnie przez zawodnika przemyślana.
Dynamiczny skrzydłowy miał wiele opcji do wyboru. Zaczynając na mocnej Arce Gdynia, a kończąc właśnie na Niecieczy. Wybrał podkrakowski zespół. Dlaczego? - W Niecieczy można skupić się wyłącznie na grze, a nie na jakichś pozasportowych ekscesach. Solidne zaplecze finansowe naprawdę pomaga, bo nie martwisz się niczym, poza grą - mówi Biskup.

Czy sportowo pomocnik zrobił dobrze, wybierając I-ligową Nieciecze? - Na pewno patrząc na przykłady Amiki Wronki czy Groclinu Grodzisk Wielkopolski, wiem, że i tutaj można dojść daleko. Jestem przekonany, że niebawem będziemy liczyć się w I lidze, a wkrótce może w ekstraklasie? Kto wie? - dodaje były zawodnik gliwickiego Piasta.

Skąd to mniemanie o  sile Niecieczy? Nie bez znaczenia są poważne transfery małopolskiego klubu. - Już jestem ja, Emil Drozdowicz. Ale to nie koniec. Również są kibice, na których można liczyć. Zawsze licznie meldują się na małym, ale całkiem fajnym i kameralnym stadionie - opisuje Biskup. - Jeszcze o Niecieczy będzie głośno(!) - zapowiada ambitnie piłkarz.

Najlepszy strzelec "Piastunek" z ubiegłego sezonu związał się z nowym klubem dwuletnią umową. - Decyzja ta była bardzo poważnie przemyślana i wiem, że zrobiłem dobrze - dodaje na zakończenie utalentowany atakujący.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również