Biednemu wiatr w oczy. Polonia straciła drugiego obrońcę...
19.08.2012
Piotr Kulpaka został ukarany czerwoną kartką w Świnoujściu. Nie dość, że osłabił wówczas zespół, to w dodatku przepisy mówią: musi obligatoryjnie pauzować w dwóch następnych kolejkach. Dlatego dziś też pokutował. Filarem defensywy Polonii w meczu z Olimpią Grudziądz miał być Paweł Gamla. Problem w tym, że... zawodnik ten doznał kontuzji i musiał opuścić boisko w 45. minucie.
- Zmiana była wymuszona i konieczna. Szkoda bardzo, bo Paweł rozgrywał przyzwoity mecz, a nasz młody zespół potrzebuje jego doświadczenia - podkreślił w rozmowie z naszym portalem Piotr Pierścionek.
Pytanie, kiedy Gamla zdoła wykurować ścięgno Achillesa? - Paweł przyjął specjalny zastrzyk, co pokazuje, jak jest zdeterminowany, by pomóc kolegom. Jutro naturalnie ma wolne, noga została usztywniona. Zobaczymy, czy Bozia da mu tyle zdrowia, by wybiegł w środę na boisko - dodał szkoleniowiec Polonii.
Bo już za trzy dni w Bytomiu zaległe spotkanie z Niecieczą. - Mam piętnastu zawodników, więc ten maraton to wariactwo. Pokażemy jednak, że potrafimy. Dziś po przegranej chłopcy mieli w sobie taką gorycz, jakby przegrali mecz o mistrzostwo świata - relacjonował Piotr Pierścionek..
Czarny scenariusz zakłada, że szkoleniowiec Polonii nie będzie miał do dyspozycji ani Gamli, ani Kulpaki. Dzisiaj w rolę środkowego obrońcy musiał się wcielić Krzysztof Michalak. - Choć dotąd nie miał nic wspólnego z pozycją stopera - wskazał trener zespołu z Olimpijskiej.
- Zmiana była wymuszona i konieczna. Szkoda bardzo, bo Paweł rozgrywał przyzwoity mecz, a nasz młody zespół potrzebuje jego doświadczenia - podkreślił w rozmowie z naszym portalem Piotr Pierścionek.
Pytanie, kiedy Gamla zdoła wykurować ścięgno Achillesa? - Paweł przyjął specjalny zastrzyk, co pokazuje, jak jest zdeterminowany, by pomóc kolegom. Jutro naturalnie ma wolne, noga została usztywniona. Zobaczymy, czy Bozia da mu tyle zdrowia, by wybiegł w środę na boisko - dodał szkoleniowiec Polonii.
Bo już za trzy dni w Bytomiu zaległe spotkanie z Niecieczą. - Mam piętnastu zawodników, więc ten maraton to wariactwo. Pokażemy jednak, że potrafimy. Dziś po przegranej chłopcy mieli w sobie taką gorycz, jakby przegrali mecz o mistrzostwo świata - relacjonował Piotr Pierścionek..
Czarny scenariusz zakłada, że szkoleniowiec Polonii nie będzie miał do dyspozycji ani Gamli, ani Kulpaki. Dzisiaj w rolę środkowego obrońcy musiał się wcielić Krzysztof Michalak. - Choć dotąd nie miał nic wspólnego z pozycją stopera - wskazał trener zespołu z Olimpijskiej.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku