"Bez tych pieniędzy Polonia zostałaby wycofana z rozgrywek"

19.08.2011
Radni miasta Bytomia uratowali dzisiaj Polonię, taki wniosek można wysnuć ze słów działaczy klubu z Olimpijskiej. Budżet I-ligowca zasili kwota 2 milionów złotych, która pomoże przeżyć najbliższe tygodnie.
O tym, że miasto ma wykupić udziały w klubie za łączną wartość dwóch milionów złotych mówiło się od dłuższego czasu. Wreszcie zostało sfinalizowane. - Sesja była możliwa dopiero dzisiaj, ponieważ profesjonalne przygotowanie dokumentów i analiz zajęło nam tyle czasu - tłumaczy Radosław Nowakowski, członek zarządu bytomskiego klubu.

- Nowy zarząd, wchodząc do Polonii, zastał dług w wysokości 12 mln złotych, który jest sukcesywnie redukowany poprzez konwersję zadłużenia oraz negocjacje umów z wierzycielami. Nasze działania doszły do tego momentu, że dziś miasto mogło oficjalnie wejść w akcjonariat klubu - dodaje Nowakowski.

- Dwa miliony złotych, które dziś przyznało miasto, jest kolejnym krokiem do finansowej stabilizacji spółki klubu - mówi Tomasz Sokoła, członek zarządu. - Jest to nasz kolejny mały sukces w całej procedurze restrukturyzacji Polonii. Musimy złapać stabilizację finansową, dostać trochę "oddechu”, aby na spokojnie zastanowić się, jaką obrać strategię rozwoju klubu na kolejne lata i taktykę pozyskiwania sponsorów. Nie ukrywam, że dzisiejsza sesja Rady Miasta jest ogromnym krokiem w przód w dalszych rozmowach z reklamodawcami, bo już będą mieli świadomość, że w spółce jest miasto, a do tej pory była nuta niepewności - wskazuje Sokoła.

 - Bez tych pieniędzy, Polonia Bytom zostałaby wycofana z rozgrywek, bo nie posiadalibyśmy środków na bieżące funkcjonowanie. Teraz musimy to wszystko poukładać i wierzę, że ustabilizujemy klub - dodaje.
źródło: SportSlaski.pl / poloniabytom.com.pl

Przeczytaj również