"Bez tego takie kluby jak Radzionków niczego polskiej piłce nie dadzą"
05.03.2011
Dla Rafała Góraka obecna runda wiosenna będzie pierwszą od sześciu lat w roli trenera-rezerwisty. W grudniu rozstał się z Ruchem Radzionków i obecnie pozostaje bez pracy. Rozgrywkom może się więc przyjrzeć z innej perspektywy, bez osobistego zaangażowania w boiskowe boje.
Górak w wywiadzie udzielonym dla "Sportu" dzieli się swoimi spostrzeżeniami na temat poziomu rozgrywek piłkarskich w Polsce. - Między ekstraklasą a I ligą istnieje przepaść: finansowa, organizacyjna, i w samych umiejętnościach piłkarskich zawodników: ich wyszkoleniu technicznym, przygotowaniu taktycznym. Ekstraklasa jest coraz bardziej profesjonalna i bije w tej materii o kila długości I ligę - twierdzi.
Jego zdaniem, głównym problemem jest brak dobrej bazy szkoleniowej. - Przyjeżdżają do ekstraklasy piłkarze zagraniczni. Może byłoby ich mniej, może nie zabieraliby pieniędzy naszym młodym piłkarzom, gdybyśmy - choćby w klubach I-ligowych - mieli gdzie takich kandydatów do gry w ekstraklasie szkolić. Ale nie mamy. Bez zadbania o bazę, takie kluby jak Ruch Radzionków, niczego polskiej piłce nie dadzą. Bo co z tego, że w Radzionkowie jest grono naprawdę zdolnych chłopaków w wieku 18-21 lat, skoro nie tworzy im się warunków do rozwoju? - pyta retorycznie Górak.
Górak w wywiadzie udzielonym dla "Sportu" dzieli się swoimi spostrzeżeniami na temat poziomu rozgrywek piłkarskich w Polsce. - Między ekstraklasą a I ligą istnieje przepaść: finansowa, organizacyjna, i w samych umiejętnościach piłkarskich zawodników: ich wyszkoleniu technicznym, przygotowaniu taktycznym. Ekstraklasa jest coraz bardziej profesjonalna i bije w tej materii o kila długości I ligę - twierdzi.
Jego zdaniem, głównym problemem jest brak dobrej bazy szkoleniowej. - Przyjeżdżają do ekstraklasy piłkarze zagraniczni. Może byłoby ich mniej, może nie zabieraliby pieniędzy naszym młodym piłkarzom, gdybyśmy - choćby w klubach I-ligowych - mieli gdzie takich kandydatów do gry w ekstraklasie szkolić. Ale nie mamy. Bez zadbania o bazę, takie kluby jak Ruch Radzionków, niczego polskiej piłce nie dadzą. Bo co z tego, że w Radzionkowie jest grono naprawdę zdolnych chłopaków w wieku 18-21 lat, skoro nie tworzy im się warunków do rozwoju? - pyta retorycznie Górak.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku