Bełchatów nie "leży" Ruchowi. Nie wygrał tam od 11 lat...

21.08.2010
- Za mojej kadencji w zespole Ruch nie wygrywał w Bełchatowie. Ale to nie ma żadnego znaczenia. Takie statystyki są po to, by je zmieniać! - podkreśla doświadczony Wojciech Grzyb.
Ostatni mecz chorzowianie przegrali na terenie GKS-u 1-2. Waldemar Fornalik przyznaje dzisiaj, że to było jedno ze słabszych spotkań jego zespołu wiosną. Od tego czasu oba zespoły zmieniły się jednak, tracąc swoich kluczowych zawodników, a braki uzupełniając innymi graczami. - Takim felernym terenem nie do zdobycia był kiedyś dla Ruchu Wodzisław. Przyszedł trener Fornalik i wszystko zmienił. Ograliśmy w poprzednim sezonie Odrę, udowadniając, że nie ma twierdz nie do zdobycia - przypomina Grzyb.

Przed "Niebieskimi" dwa wyjazdowe spotkania z rzędu. Po Bełchatowie przyjdzie czas na Górnik. Na deser mecz przy Cichej z Legią. - Czeka nas fajny okres. Uwielbiam mecze z takimi rywalami! - podkreśla "Grzybek".
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również