Będzie problem z Albańczykiem w Ruchu Chorzów? "Nie jest obywatelem Unii Europejskiej"

15.08.2014
Filip Starzyński, zawodnik, który w dużej mierze kreuje grę Ruchu Chorzów, będzie teraz rywalizował o miejsce w składzie z Sabienem Lilajem.

Norbert Barczyk/Pressfocus
25-letni Albańczyk podpisał z Ruchem roczny kontrakt, po czym obrał kierunek na Tiranę, by załatwić swoje sprawy osobiste. - Obserwowaliśmy go od jakiegoś czasu, mieliśmy o nim sporo informacji. Po przyjeździe do Polski przeszedł testy, które wypadły dobrze. Zarówno te medyczne, jak i wydolnościowe. Uznaliśmy, że jest to piłkarz, który może dać nam jakość. Trochę potrwają formalności, które trzeba załatwić, m.in. pozwolenie na pracę w Polsce. Lilaj nie jest obywatelem Unii Europejskiej, dlatego te procedury trwają dłużej. Musimy uzbroić się w cierpliwość - zaznacza trener Jan Kocian.

Słowak zdradza też, na jakiej pozycji widzi Albańczyka. - Szukając nowych zawodników, nie szukamy konkurencji. Ma to być alternatywa, choć na pewno będzie temu towarzyszyć rywalizacja. Lilaj może grać na pozycji defensywnego pomocnika, czyli tam, gdzie teraz występują Łukasz Surma i Bartłomiej Babiarz, ale również za plecami napastnika, czyli na pozycji Filipa Starzyńskiego. Choć "Figo" także potrafi grać jako cofnięty pomocnik, co pokazał w poprzednim sezonie, gdy przed nim występował Maciej Jankowski - wyjaśnia Kocian.
źródło: sportslaski.pl/ slask.sport.pl

Przeczytaj również