Będzie ekstra premia za pokonanie Cracovii?
24.04.2009
- Mocno się zastanawiamy w gronie działaczy, czy nie zmobilizować chłopaków podwyższeniem premii za ten mecz - zdradza Bartyla. Nie raz jego zabiegi przynosiły pozytywny efekt, bo drużyna wychodziła na boisko i odnosiła zwycięstwa. Strategia prezesa nie zdała jednak egzaminu przed ostatnimi derbami z Ruchem Chorzów. Początkowo premia miała być standardowa. - Na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem podjąłem decyzję i poinformowałem piłkarzy, że będzie wyższa - przyznaje Bartyla. Nie zadziałało, bo lepsi okazali się rywale.
Dziś przeciwnikiem Polonii będzie jednak Cracovia, a z tym przeciwnikiem idzie jej znacznie lepiej. Dość powiedzieć, że bytomianie nie przegrali z "Pasami" od prawie półwiecza, a dokładnie 48 lat! Ostatnie zwycięstwo "u siebie" zapewnił im Michał Zieliński, który trafił do siatki po indywidualnej akcji. Był to jego pierwszy gol w ekstraklasie. Nie jednak rajd, a wypowiedź do niego nawiązująca utkwiła w pamięci kibicom w całym kraju. - Jaki mam czas na sto metrów? Jakieś sześć sekund - odrzekł z przekonaniem "Zielu".
Zanosi się na to, że dzisiaj w ataku od pierwszej minuty wybiegnie raczej Grzegorz Podstawek, który przełamał wreszcie swą niemoc strzelecką w Młodej Ekstraklasie. Pora więc wyrzucić do lamusa złą passę w ekstraklasie, jak również fakt, iż Polonia jeszcze w tym roku nie wygrała na Olimpijskiej. - A nasz stadion zawsze był przecież naszym największym atutem - wskazuje kręcąc głową Marcin Radzewicz. Lewonożny piłkarz z Cracovią najpewniej wystąpi nie na skrzydle, a jako gracz podwieszony pod napastnikiem. Przy linii bocznej ma zaś biegać młody Piotr Tomasik.
Jurij Szatałow nie może skorzystać jedynie z usług kontuzjowanego Jerzego Brzęczka. Od pierwszej minuty powinien za to zagrać już Jacek Trzeciak. Zapowiada się, że szkoleniowiec gospodarzy postawi na bardzo ofensywne ustawienie, choć schemat gry nadal będzie bardziej przypominał 4-5-1, aniżeli 4-4-2.
Dodajmy, że Cracovia we wszystkich tegorocznych wyjazdach traciła po cztery bramki. W całym sezonie tylko raz wygrała poza swoim terenem.
[b]Polonia Bytom - Cracovia Kraków[/b]
piątek, 17:45
sędziuje Adam Lyczmański (Bydgoszcz)
Przypuszczalne składy
[b]Polonia[/b]: Peskovic - Hricko, Klepczyński, Killar, Sokolenko - Trzeciak, Grzyb, Bażik, Tomasik - Radzewicz - Podstawek.
[b]Cracovia[/b]: Cabaj - Kulig, Tupalski, Karwan, Wasiluk - Pawlusiński, Baran, Kłus, Nowak, Sasin - Ślusarski.
Dziś przeciwnikiem Polonii będzie jednak Cracovia, a z tym przeciwnikiem idzie jej znacznie lepiej. Dość powiedzieć, że bytomianie nie przegrali z "Pasami" od prawie półwiecza, a dokładnie 48 lat! Ostatnie zwycięstwo "u siebie" zapewnił im Michał Zieliński, który trafił do siatki po indywidualnej akcji. Był to jego pierwszy gol w ekstraklasie. Nie jednak rajd, a wypowiedź do niego nawiązująca utkwiła w pamięci kibicom w całym kraju. - Jaki mam czas na sto metrów? Jakieś sześć sekund - odrzekł z przekonaniem "Zielu".
Zanosi się na to, że dzisiaj w ataku od pierwszej minuty wybiegnie raczej Grzegorz Podstawek, który przełamał wreszcie swą niemoc strzelecką w Młodej Ekstraklasie. Pora więc wyrzucić do lamusa złą passę w ekstraklasie, jak również fakt, iż Polonia jeszcze w tym roku nie wygrała na Olimpijskiej. - A nasz stadion zawsze był przecież naszym największym atutem - wskazuje kręcąc głową Marcin Radzewicz. Lewonożny piłkarz z Cracovią najpewniej wystąpi nie na skrzydle, a jako gracz podwieszony pod napastnikiem. Przy linii bocznej ma zaś biegać młody Piotr Tomasik.
Jurij Szatałow nie może skorzystać jedynie z usług kontuzjowanego Jerzego Brzęczka. Od pierwszej minuty powinien za to zagrać już Jacek Trzeciak. Zapowiada się, że szkoleniowiec gospodarzy postawi na bardzo ofensywne ustawienie, choć schemat gry nadal będzie bardziej przypominał 4-5-1, aniżeli 4-4-2.
Dodajmy, że Cracovia we wszystkich tegorocznych wyjazdach traciła po cztery bramki. W całym sezonie tylko raz wygrała poza swoim terenem.
[b]Polonia Bytom - Cracovia Kraków[/b]
piątek, 17:45
sędziuje Adam Lyczmański (Bydgoszcz)
Przypuszczalne składy
[b]Polonia[/b]: Peskovic - Hricko, Klepczyński, Killar, Sokolenko - Trzeciak, Grzyb, Bażik, Tomasik - Radzewicz - Podstawek.
[b]Cracovia[/b]: Cabaj - Kulig, Tupalski, Karwan, Wasiluk - Pawlusiński, Baran, Kłus, Nowak, Sasin - Ślusarski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów