Będą niespodzianki w składzie, zapowiada Jurij Szatałow
20.11.2009
Mimo złych wyników poza Białymstokiem, drużyna z Podlasia byłaby w tym momencie sąsiadem bytomian w tabeli, gdyby nie ujemne punkty. - Fakty są takie, że Jagiellonia nie wygrywa na wyjazdach, choć gra całkiem dobrze. Za przykład podam choćby mecz z Ruchem. Dotąd chorzowianie u siebie nie stracili gola, a zawodnicy Probierza wbili im dwa - wskazuje Jurij Szatałow. Recepta na pokonanie przeciwnika jest jednak prosta. - Zagrać tak jak "Niebiescy" i strzelić pięć bramek - uśmiecha się trener, który niegdyś pracował w Białymstoku.
Doprowadził nawet zespół do baraży o ekstraklasę, w których Jagiellonia przegrała z Arką Gdynia. Potem zdanie Szatałowa poróżniło się z ludźmi z klubu i ten odszedł. - Kiedy patrzę na skład naszego rywala, to wychodzi na to, że nie został żaden z tych piłkarzy, których prowadziłem. Starym znajomym jest tylko Rysiek Jankowski, trenujący bramkarzy - wskazuje Szatałow.
Z kolei przy Olimpijskiej pracował kiedyś Michał Probierz. Zresztą z Polonii odszedł do Białegostoku, choć miał ważny kontrakt. Działacze z Bytomia początkowo nie chcieli się na to zgodzić. Teraz zmartwieniem Probierza jest zastawienie linii defensywnej. Prawdopodobnie między słupkami stanie Grzegorz Szamotulski. Jeśli tak się stanie, to wróci on na boiska ekstraklasy po pięcioletniej przerwie. Odsunięci od składu zostaną najpewniej obrońcy, którzy zawalili mecz z Ruchem.
Polonia? - Będą niespodzianki - zapowiada trener Szatałow. Jego zmartwieniem jest pytanie: jak zatrzymać Kamila Grosickiego. - Jeśli zostawimy mu trochę miejsca, to nas "rozjedzie". Musi być człowiek, który będzie blisko "Grosika", nie pozwoli mu nabrać szybkości - tłumaczy.
Polonia Bytom - Jagiellonia Białystok
piątek, 20:00
sędziuje Mariusz Trofimiec (Kielce)
Przypuszczalne składy
Polonia: Skaba - Hricko, Klepczyński, Killar, Nowak - Barczik, Sawala, Grzyb, Radzewicz - Bażik - Podstawek.
Jagiellonia: Szamotulski - Lewczuk, Skerla, Stano, Król - Grosicki, Bruno, Hermes, Jarecki - Jezierski, Frankowski.
Doprowadził nawet zespół do baraży o ekstraklasę, w których Jagiellonia przegrała z Arką Gdynia. Potem zdanie Szatałowa poróżniło się z ludźmi z klubu i ten odszedł. - Kiedy patrzę na skład naszego rywala, to wychodzi na to, że nie został żaden z tych piłkarzy, których prowadziłem. Starym znajomym jest tylko Rysiek Jankowski, trenujący bramkarzy - wskazuje Szatałow.
Z kolei przy Olimpijskiej pracował kiedyś Michał Probierz. Zresztą z Polonii odszedł do Białegostoku, choć miał ważny kontrakt. Działacze z Bytomia początkowo nie chcieli się na to zgodzić. Teraz zmartwieniem Probierza jest zastawienie linii defensywnej. Prawdopodobnie między słupkami stanie Grzegorz Szamotulski. Jeśli tak się stanie, to wróci on na boiska ekstraklasy po pięcioletniej przerwie. Odsunięci od składu zostaną najpewniej obrońcy, którzy zawalili mecz z Ruchem.
Polonia? - Będą niespodzianki - zapowiada trener Szatałow. Jego zmartwieniem jest pytanie: jak zatrzymać Kamila Grosickiego. - Jeśli zostawimy mu trochę miejsca, to nas "rozjedzie". Musi być człowiek, który będzie blisko "Grosika", nie pozwoli mu nabrać szybkości - tłumaczy.
Polonia Bytom - Jagiellonia Białystok
piątek, 20:00
sędziuje Mariusz Trofimiec (Kielce)
Przypuszczalne składy
Polonia: Skaba - Hricko, Klepczyński, Killar, Nowak - Barczik, Sawala, Grzyb, Radzewicz - Bażik - Podstawek.
Jagiellonia: Szamotulski - Lewczuk, Skerla, Stano, Król - Grosicki, Bruno, Hermes, Jarecki - Jezierski, Frankowski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów