Bartyla założy stowarzyszenie samorządowe i zrzeknie się mandatu?
08.12.2010
W II turze wyborów na prezydenta Bytomia Damian Bartyla uzyskał 47,2 procent głosów. Sporo. Sam zainteresowany ma podobne zdanie... - To poważny kapitał ludzki, świadczący o tym, że wielu mieszkańców chce zmian. Zastanawiam się bardzo mocno, w jaki sposób zadośćuczynić wyrażonej przez nich woli - mówi w rozmowie ze "Sportem" prezes bytomskiego klubu.
I ma już pewien pomysł... - Myślę o założeniu stowarzyszenia samorządowego. Będę o nim rozmawiał z radnymi, którzy uzyskali mandat z ramienia mojego komitetu (w sumie - wraz z nim - sześć osób - przyp. red.). Myślę, że w mieście jest zapotrzebowanie na nową siłę. Przecież uzyskaliśmy w głosowaniu tylko 10 procent głosów mniej niż Platforma Obywatelska. Niestety, przy aktualnie obowiązującym systemie rozdziału mandatów, mamy o połowę mniej niż PO. Ale taki wynik zobowiązuje - twierdzi Bartyla.
Z niecierpliwością czeka też na opinie w sprawie zdobytego przez siebie mandatu. Czy może z niego "skorzystać", skoro jest prezesem klubu? - Wiem, że radni mają zakaz prowadzenia działalności gospodarczej na majątku gminy. Jest to jednak kwestia interpretacji: czy korzystanie z miejskiego stadionu to już działalność na majątku miasta? Jeśli będę musiał wybrać, to być może zrzeknę się mandatu i zajmę się wówczas tworzeniem wspomnianego stowarzyszenia samorządowego, które mogłoby powalczyć o głosy mieszkańców za cztery lata. No i niejako "wrócę" do klubu, od którego spraw - siłą rzeczy - w ostatnich tygodniach nieco się oderwałem. Zresztą, już wróciłem, przynajmniej w sensie obowiązków...
I ma już pewien pomysł... - Myślę o założeniu stowarzyszenia samorządowego. Będę o nim rozmawiał z radnymi, którzy uzyskali mandat z ramienia mojego komitetu (w sumie - wraz z nim - sześć osób - przyp. red.). Myślę, że w mieście jest zapotrzebowanie na nową siłę. Przecież uzyskaliśmy w głosowaniu tylko 10 procent głosów mniej niż Platforma Obywatelska. Niestety, przy aktualnie obowiązującym systemie rozdziału mandatów, mamy o połowę mniej niż PO. Ale taki wynik zobowiązuje - twierdzi Bartyla.
Z niecierpliwością czeka też na opinie w sprawie zdobytego przez siebie mandatu. Czy może z niego "skorzystać", skoro jest prezesem klubu? - Wiem, że radni mają zakaz prowadzenia działalności gospodarczej na majątku gminy. Jest to jednak kwestia interpretacji: czy korzystanie z miejskiego stadionu to już działalność na majątku miasta? Jeśli będę musiał wybrać, to być może zrzeknę się mandatu i zajmę się wówczas tworzeniem wspomnianego stowarzyszenia samorządowego, które mogłoby powalczyć o głosy mieszkańców za cztery lata. No i niejako "wrócę" do klubu, od którego spraw - siłą rzeczy - w ostatnich tygodniach nieco się oderwałem. Zresztą, już wróciłem, przynajmniej w sensie obowiązków...
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów