"Bartyla to pomnik, któremu trzeba pomóc ratować Polonię"
04.06.2011
Były trener Polonii podziwia Bartylę, za to co do tej pory zrobił dla klubu z Olimpijskiej. I nie wierzy, że powie: "pas". - On nie zostawił klubu, gdy był w jeszcze gorszej sytuacji niż obecna. Przecież gra w pierwszej lidze, to nie jest żaden wstyd. Prezes Bartyla to pomnik, któremu trzeba pomóc ratować Polonię, znaleźć dla niej inwestora, bo sam nie da rady - twierdzi Motyka.
Zdaniem szkoleniowca, Polonia pod względem sportowym powinna poradzić sobie w I lidze: - Nawet w ekstraklasie nie grała źle, ale ciągłe problemy finansowo-organizacyjne odbiły się na psychice zawodników i pewnie stąd ten spadek. Czy Polonia odnajdzie się w pierwszej lidze? To zależy od tego, kto zostanie w zespole. Już trwa wyprzedaż, ale bytomianie nadal mają wartościowych zawodników. Trzeba tylko mądrze uzupełnić braki - mówi popularny "Marcyś" i wskazuje, jaką politykę transferową mogłaby obrać Polonia w najbliższym "okienku".
- Ja proponowałbym postawić na zdolną młodzież. Piłkarze z Czech i Słowacji? Oni nie są drodzy, więc jeśli tylko byliby lepsi od Polaków, to czemu nie? Ważne, by nie blokowali miejsca w drużynie naszym rodakom - uważa Motyka i dodaje: - Przede wszystkim jednak trzeba zapewnić zawodnikom warunki, dzięki którym będą mogli spokojnie myśleć tylko o piłce. Nie każdy chce grać w pierwszej lidze, a co dopiero za darmo. Jeśli to się nie uda, to może być katastrofa…
Zdaniem szkoleniowca, Polonia pod względem sportowym powinna poradzić sobie w I lidze: - Nawet w ekstraklasie nie grała źle, ale ciągłe problemy finansowo-organizacyjne odbiły się na psychice zawodników i pewnie stąd ten spadek. Czy Polonia odnajdzie się w pierwszej lidze? To zależy od tego, kto zostanie w zespole. Już trwa wyprzedaż, ale bytomianie nadal mają wartościowych zawodników. Trzeba tylko mądrze uzupełnić braki - mówi popularny "Marcyś" i wskazuje, jaką politykę transferową mogłaby obrać Polonia w najbliższym "okienku".
- Ja proponowałbym postawić na zdolną młodzież. Piłkarze z Czech i Słowacji? Oni nie są drodzy, więc jeśli tylko byliby lepsi od Polaków, to czemu nie? Ważne, by nie blokowali miejsca w drużynie naszym rodakom - uważa Motyka i dodaje: - Przede wszystkim jednak trzeba zapewnić zawodnikom warunki, dzięki którym będą mogli spokojnie myśleć tylko o piłce. Nie każdy chce grać w pierwszej lidze, a co dopiero za darmo. Jeśli to się nie uda, to może być katastrofa…
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów