Bartosz Iwan wciąż bez klubu. Chciał go Górnik Zabrze?

26.07.2011
- Jestem w szoku, że nie może znaleźć klubu - mówi Andrzej Iwan o swoim synu, Bartoszu. Pomocnik kontraktu jeszcze nie podpisał, ale przedłużone wakacje raczej mu nie grożą. Chce go Olimpia Elbląg.
W poprzednim sezonie Iwan grał dla Piasta Gliwice. W I lidze zanotował 29 meczów. Po nieudanych dla zespołu rozgrywkach postanowił rozwiązać kontrakt. Od tego momentu nie znalazł sobie nowego pracodawcy. Wydawało się, że piłkarz jest blisko powrotu do GKS-u Katowice. Gdy temat przenosin na Bukową upadł, pojawiła się propozycja wyjazdu do Niemiec.

Iwana chciał sprowadzić III-ligowiec - Chemnitzer FC. Problem pojawił się w momencie, gdy piłkarz zjawił się w klubie. - Szukali skrzydłowego, a osoba, która pośredniczyła we wszystkim, przedstawiła im Bartka jako tego typu piłkarza. Tylko, że on skrzydełko to może co najwyżej zjeść - śmieje się ojciec zawodnika.

W międzyczasie pojawiły się inne oferty. Iwanem zainteresowany był między innymi Górnik Zabrze. - Adaś Nawałka powiedział, że jeśli nie sprawdzi się dwójka testowanych Chorwatów, wówczas weźmie pod uwagę Bartka - tłumaczy dla "Sportu" Iwan senior. Teraz zawodnikowi najbliżej jest do Olimpii Elbląg.
źródło: SPORT

Przeczytaj również