Bariszić, Murawski oraz Mak przed Lubinem

01.04.2016
Piłkarze Piasta wydają się być już w pełni gotowi na nadchodzący bój w Lubinie. Posłuchaliśmy dzisiaj co mają do powiedzenia przed tą potyczką Josip Bariszić, Radosław Murawski oraz Mateusz Mak.
Łukasz Laskowski/pressfocus.pl
To będzie dla nas bardzo trudny występ – rozpoczął chorwacki snajper niebiesko-czerwonych –  zagramy bez pauzujących za kartki „Neszpiego” oraz Mraza, wiemy jednakże doskonale że musimy zażarcie walczyć o każdą piłkę i grać po prostu swoje. Ważne abyśmy przywieźli ze stadionu Zagłębia jakąś zdobycz punktową.

Czy zagram od pierwszej minuty? Tego nie wiem, dobrze by było w dwóch pozostałych do rozegrania meczach zainkasować przynajmniej cztery punkty. Fajnie, że mieliśmy teraz przerwę na gry reprezentacji. To nam się na pewno bardzo przydało. Do końca sezonu chciałbym jeszcze ustrzelić cztery, może pięć goli. Gdyby udało mi się zrealizować taki plan, byłbym naprawdę zadowolony – kończy najlepszy strzelec „Piastunek”.

Nasz cel jest jasny i prosty – mówi Radosław Murawski – w każdym spotkaniu, zawsze (!), chcemy zdobywać komplet punktów. Nie inaczej jest w przypadku czekających nas konfrontacji z Zagłębiem oraz Jagiellonią. Nie skupiamy się jednak na tym ile „oczek” wywalczyła Legia, Cracovia czy jakikolwiek inny rywal. Wiemy oczywiście, że jest to istotne, ale najważniejsza pozostaje dla nas postawa Piasta i nasze zdobycze.

Kapitan gliwiczan odnosi się również do sytuacji w zespole najbliższego rywala: Postawą zespołu z Lubina nie jestem absolutnie zaskoczony. Od początku sezonu było widać, że ta ekipa ma potencjał. Teraz „odpalili”, pozostając jak do tej pory rewelacją wiosny. Szczególnie groźni bywają w trakcie ataku, dlatego musimy być w niedzielę bardzo czujni w tyłach.

Dobrze wykorzystaliśmy przerwę w rozgrywkach – twierdzi Mateusz Mak – pracowaliśmy zwłaszcza nad siłą, a także wytrzymałością. Mniej było tym razem zajęć taktycznych.
Reforma? System podziału na grupy? Wiedzieliśmy doskonale przed sezonem jak to wygląda, więc nie narzekamy. Ważny jest Lubin, szczególnie że czeka tam na nas bardzo dobrze dysponowany przeciwnik – zamyka temat skrzydłowy wicelidera Ekstraklasy.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również