Bałtyk - Zagłębie 1-0. Porażka wyjdzie sosnowiczanom na dobre?
28.08.2009
Zagłębia miało przewagę, nadawało ton wydarzeniom na boisku, ale mimo kilku dogodnych okazji nie było w stanie pokonać bramkarza gospodarzy. Jedyny gol padł w 78. minucie. Katem sosnowiczan okazał się Kudyba, który uderzeniem z kilku metrów nie dał szans Benszowi. - Straciliśmy gola po błędach indywidualnych. Słabo wypadła nasza lewa strona. Gra układała się nam do "szesnastki". Zimny prysznic nam się przyda. Być może niektórzy zrozumieją, że muszą jeszcze się sporo nauczyć - mówił po meczu Pierścionek.
- Zabrakło nam konsekwencji w grze. Przeważaliśmy przez 70 minut. Mieliśmy kilka sytuacji, po których powinniśmy strzelić bramkę. Nie ma się jednak co czarować, dziś zagraliśmy słabiej. Piłka wolniej chodziła niż we wcześniejszych spotkaniach - przyznał obrońca Dżenan Hosić. Tym samym Zagłębie nie przerwało znakomitej passy Bałtyku, który na własnym stadionie jest niepokonany od 43 spotkań.
Po końcowym gwizdku czerwone kartki za niesportowe zachowanie otrzymali Bednar i Martyniuk.
- Zabrakło nam konsekwencji w grze. Przeważaliśmy przez 70 minut. Mieliśmy kilka sytuacji, po których powinniśmy strzelić bramkę. Nie ma się jednak co czarować, dziś zagraliśmy słabiej. Piłka wolniej chodziła niż we wcześniejszych spotkaniach - przyznał obrońca Dżenan Hosić. Tym samym Zagłębie nie przerwało znakomitej passy Bałtyku, który na własnym stadionie jest niepokonany od 43 spotkań.
Po końcowym gwizdku czerwone kartki za niesportowe zachowanie otrzymali Bednar i Martyniuk.
Polecane
II liga