Badia: Z Wisła na pewno będziemy atakować

25.07.2014
Gerard Badia nie ukrywa, że Lech Poznań jest drużyną lepszą niż Wisła, stąd w Krakowie na pewno będą w stanie powalczyć o komplet punktów.
piast-gliwice.eu
Debiut... właśnie z Wisłą
- Było to dla mnie wielkie wyróżnienie. Wystąpić w pierwszej drużynie mając za rywala tak utytułowany i silny polski klub jakim jest Wisła Kraków to świetna sprawa. Niestety, mój debiut nie był dla mnie szczęśliwy, ponieważ wtedy przegraliśmy. Drużyna jest waleczna i jeśli pokaże to w swoich meczach ma szansę namieszać w układzie tabeli.

Już nie ma słabych drużyn
-
W Ekstraklasie nie ma słabych drużyn. Wydaje się, że drużyna z Poznania prezentuje się lepiej od zespołu spod Wawelu. Naszym założeniem jest zagrać według wcześniej ustalonej taktyki, nie patrząc na skład i siłę naszego rywala. Jako piłkarze chcemy zawsze wygrywać. Elementami składającymi się na zwycięstwo jest dobra gra w obronie oraz wykorzystywanie sytuacji strzeleckich.

O zwycięstwie decyduje detal
- Gdyby w Poznaniu Ruben strzelił bramkę, ten mecz mógł ułożyć się zupełnie inaczej. Prawdą jest to, że poziom rozgrywek jest bardzo wyrównany, dlatego o zwycięstwie często decyduje detal. Z Wisła  będziemy atakować.

Słabe punkty Wisły?
- Jest to dobry zespół praktycznie bez słabych punktów. Wszyscy wiemy, że nie grają tam przypadkowi zawodnicy. Naszym celem jest to, by zagrać na wysokim poziomie i sprawić problem Wiśle. Gospodarze będą mieli twardy orzech do zgryzienia.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również