Badia jest „Polakiem”

31.12.2015
Kibice interesujący się zwłaszcza hiszpańskim futbolem wiedzą, że w Madrycie mieszkańców Katalonii nazywa się... „Polakami”.
Łukasz Laskowski/pressfocus.pl
Nie wszyscy jednak są zgodni co do tego skąd wzięło się to nietypowe przezwisko i jakie jest aktualnie jego najbardziej prawdopodobne znaczenie.

I choć wersji powyższego jest naprawdę wiele, a żadna z nich nie wyczerpuje tematu w 100%, to ciekawie wypowiedział się ostatnio w tej kwestii pomocnik gliwickiego Piasta – Gerard Badia.

„W Madrycie ludzi z Katalonii nazywa się "los polacos". Jest kilka wersji opowieści o tym skąd wzięło się to przezwisko ale najpewniej ma to związek z faktem, że dla Hiszpanów Polska jest krajem położonym bardzo daleko. Aby podkreślić fakt, że Barcelona to jedno z najdalej położonych miast względem Madrytu oraz że jej mieszkaniec to ktoś niejako z zewnątrz, nazywa się go właśnie „Polakiem”. Nie jest to bynajmniej obraźliwe stwierdzenie. Często na Santiago Bernabeu można usłyszeć przyśpiewkę kibiców Realu o treści "kto nie skacze, ten jest Polakiem" czyli... Katalończykiem.” - wyjaśnia lewoskrzydłowy z Gliwic.
źródło: SportSlaski.pl/piast-gliwice.eu
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również