Babiarz: Oby Piast nie mógł powiedzieć do trzech razy sztuka
14.05.2015
SportŚląski.pl : Piast przyjeżdża do Chorzowa po porażce z Łęczną, gliwiczanie prowadzili już 2-0, pomimo to przegrali.
Bartłomiej Babiarz : Rywale z pewnością już wiedzą dlaczego przegrali to spotkanie, przeanalizowali swoje błędy i w meczu z nami zrobią wszystko by te błędy wyeliminować i zmazać plamę ze spotkania z Łęczną. My natomiast zrobimy wszystko by im to uniemożliwić.
Poprzednie dwa mecze z Piastem wygrywaliście. Czujecie przewagę psychologiczną nad rywalem?
Wydaje mi się, że nie. Każdy mecz jest inny. To, że wygraliśmy dwa ostatnie mecze nie znaczy, że trzeci też wygramy. Musimy podejść do tego spotkania bardzo skoncentrowani, tanio skóry nie sprzedamy i powalczymy o trzy punkty. Postaramy się by Piast po tym meczu nie mógł powiedzieć do trzech razy sztuka
Macie już plan na to jak powstrzymać Kamila Wilczka?
Wydaje mi się, że tylko grając konsekwentnie w defensywie. Walcząc jako kolektyw jesteśmy w stanie go powstrzymać i uniemożliwić mu zdobywanie bramek.
Zawodnikom formacji defensywnej z pewnością łatwiej się gra mając za plecami takiego fachowca jak Putnocky?
Nie powiem nic odkrywczego. Wszyscy widzą w jakiej formie jest Matus, bronił nas w kilku niewiarygodnych wręcz sytuacjach, ale nie możemy grać nonszalancko licząc, że bramkarz naprawi wszystkie nasze błędy.
Przed meczem policja wnioskowała o zamknięcie stadionu przy Cichej. Rozmawialiście o tym w szatni?
Nie było rozmów na ten temat. Zawsze chcemy by kibice byli na stadionie i nas wspierali tak jak dotychczas. Bardzo potrzebujemy tego wsparcia w ostatnich meczach, ale na pewne decyzje nie mamy wpływu.
Dzięki za rozmowę.
Dziękuję.
Bartłomiej Babiarz : Rywale z pewnością już wiedzą dlaczego przegrali to spotkanie, przeanalizowali swoje błędy i w meczu z nami zrobią wszystko by te błędy wyeliminować i zmazać plamę ze spotkania z Łęczną. My natomiast zrobimy wszystko by im to uniemożliwić.
Poprzednie dwa mecze z Piastem wygrywaliście. Czujecie przewagę psychologiczną nad rywalem?
Wydaje mi się, że nie. Każdy mecz jest inny. To, że wygraliśmy dwa ostatnie mecze nie znaczy, że trzeci też wygramy. Musimy podejść do tego spotkania bardzo skoncentrowani, tanio skóry nie sprzedamy i powalczymy o trzy punkty. Postaramy się by Piast po tym meczu nie mógł powiedzieć do trzech razy sztuka
Macie już plan na to jak powstrzymać Kamila Wilczka?
Wydaje mi się, że tylko grając konsekwentnie w defensywie. Walcząc jako kolektyw jesteśmy w stanie go powstrzymać i uniemożliwić mu zdobywanie bramek.
Zawodnikom formacji defensywnej z pewnością łatwiej się gra mając za plecami takiego fachowca jak Putnocky?
Nie powiem nic odkrywczego. Wszyscy widzą w jakiej formie jest Matus, bronił nas w kilku niewiarygodnych wręcz sytuacjach, ale nie możemy grać nonszalancko licząc, że bramkarz naprawi wszystkie nasze błędy.
Przed meczem policja wnioskowała o zamknięcie stadionu przy Cichej. Rozmawialiście o tym w szatni?
Nie było rozmów na ten temat. Zawsze chcemy by kibice byli na stadionie i nas wspierali tak jak dotychczas. Bardzo potrzebujemy tego wsparcia w ostatnich meczach, ale na pewne decyzje nie mamy wpływu.
Dzięki za rozmowę.
Dziękuję.
Polecane
Ekstraklasa