Artur Skowronek: Zdajemy sobie sprawę, że zawiedliśmy kibiców stylem gry

09.11.2013
Polonia Bytom pokonała Ruch Zdzieszowice w ostatnim meczu rundy jesiennej w Bytomiu. Mimo to Artur Skowronek przyznał, że gra bytomskiej drużyny nie potoczyła się po jego myśli.
- Mieliśmy inny pomysł i koncepcję na to spotkanie, jednak w pierwszej połowie nam to kompletnie nie wychodziło a z meczu zrobiła się próba wymiany ciosów, na co nie możemy sobie dalej pozwalać – przyznał trener Polonii.

Gospodarze objęli prowadzenie na początku drugiej połowy za sprawą Dawida Jarki i mimo kilku okazji, nie podwyższyli prowadzenia. - Zdaję sobie sprawę, że zawiedliśmy kibiców naszym stylem gry. Mamy masę kontuzji, dziś nie mogli wystąpić chociażby Broniewicz i Odrzywolski, co jednak w żadnym wypadku nas nie usprawiedliwia – kontynuował Skowronek.
Szkoleniowiec Polonii odniósł się także do urazu Damiana Michalika, który jeszcze w pierwszej połowie w karetce opuścił stadion w Bytomiu. - Kości całe, układ mięśniowy również. Bardzo silne stłuczenie ale na całe szczęście wszystko jest ok – dodał Artur Skowronek.

Ryszard Okaj, szkoleniowiec Ruchu za przyczynę porażki, wskazał sporą nerwowość, która często wkradała się w szeregi zawodników ze Zdzieszowic. - Pierwsza połowa przyzwoita z naszej strony i myślałem, że również po przerwie ten poziom utrzymamy. W ostatnich minutach brakowało nam pomysłu, żeby strzelić bramkę wyrównującą. Być może to kwestia boiskowego cwaniactwa, którego u nas nie było – skomentował trener Ruchu Zdzieszowice.
źródło: Sportslaski.pl
autor: Rafał Rymarz

Przeczytaj również